Reklama

Sursum corda

Odszedł przyjaciel rodzin

Niedziela Ogólnopolska 41/2004

Pamiątkowe zdjęcie absolwentów z wykładowcami Studium Życia Rodzinnego przy Instytucie Teologicznym w Częstochowie.

Pamiątkowe zdjęcie absolwentów z wykładowcami Studium Życia Rodzinnego przy Instytucie Teologicznym w Częstochowie.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

23 września 2004 r.odszedł od nas nagle ks. dr Jan Wilk - wieloletni duszpasterz rodzin archidiecezji częstochowskiej i znawca problematyki małżeństwa i rodziny. Z ogromnym zaskoczeniem i bólem przyjęliśmy tę wiadomość. Tego tragicznego dnia o godz. 15.00 był jeszcze w naszej redakcji - przyszedł po gazety na zbliżającą się doroczną Pielgrzymkę Rodzin na Jasną Górę. Często nas odwiedzał przy okazji różnych spraw związanych ze swoją pracą.
Ks. prał. dr Jan Wilk był dyrektorem Wydziału Duszpasterstwa Rodzin Kurii Metropolitalnej w Częstochowie, kierownikiem Studium Życia Rodzinnego, wykładowcą w Wyższym Seminarium Duchownym i w Instytucie Teologicznym (był promotorem wielu prac magisterskich i dyplomowych z zakresu rodziny), konsultorem Rady ds. Rodziny Konferencji Episkopatu Polski, sędzią w Sądzie Metropolitalnym, administratorem Domu Samotnej Matki i Dziecka w Żarkach Mieście, kapelanem domu Sióstr Urszulanek UR, wiceprzewodniczącym Komisji ds. Rodziny przy Urzędzie Miasta w Częstochowie, autorem wielu artykułów o tej tematyce.
Wszyscy mamy go przed oczami jako człowieka serdecznego, niezwykle spokojnego, zawsze uśmiechniętego. Wydawałoby się, że przy tak łagodnym usposobieniu można żyć długo. Stało się inaczej. Odszedł gorliwy kapłan. Odszedł człowiek, który całe swoje kapłańskie życie oddał służbie rodzinie, bo wiedział, że dla prawidłowego rozwoju człowieka czymś niezbędnym naturalnie jest rodzina. Jest też rodzina miejscem rozwoju wiary, która umacnia się w miłości i która staje się dobrą nadzieją. Dewizą jego życia i działalności były słowa z Familiaris consortio: „Przyszłość świata i Kościoła idzie poprzez rodzinę”.
Ksiądz Jan pracował także dla rodziny naszej archidiecezji. Zrobił wiele dobrego. Dał się poznać nie tylko jako znawca problematyki rodzinnej, ale jako człowiek, który tę problematykę kocha i ma świadomość, że jest ona wielką szansą dla ewangelizacji. Bo zdrowa, mocna rodzina chrześcijańska jest zdolna oprzeć się pokusom zła, jest bastionem walki z wysłannikami szatana. Jest też podmiotem nauczania Kościoła i ludzkim źródłem jego siły. Ksiądz Jan dobrze to rozumiał, tym żył, niósł to w sobie. Był bardzo potrzebny. Wiem, jak cenili go członkowie ruchów i stowarzyszeń katolickich naszej archidiecezji, zwłaszcza związani z tematyką rodzinną, jak ceniły jego pracę z zakresu poradnictwa konkretne rodziny naszego miasta, jak lubili go pracownicy naszej redakcji, kiedy przychodził, by zaprosić na tzw. materiał. Wchodził cichutko, starał się nie przeszkadzać, był w stanie wiele zrozumieć...
Nie ma już Księdza Jana wśród nas. Odszedł tak cicho, jak żył, zostawiając nas zszokowanych, wstrząśniętych. Jesteśmy jakby w pokoju, w którym zabrakło jednej ważnej świecącej lampy. Wielki to ból i wielka strata dla duszpasterstwa rodzin naszej archidiecezji, któremu Ksiądz Jan służył blisko 30 lat. Szanowaliśmy go wszyscy na naszym terenie i w Polsce. Zabrakło ojca, oddanego temu pięknemu dziełu, człowieka niezwykłego w swej dobroci i godności kapłańskiej.
Serdecznie współczujemy Rodzinie i Bliskim śp. ks. Jana Wilka, na pewno porażonym tą śmiercią. Współczujemy Duszpasterstwu Rodzin i tym wszystkim, którzy bezpośrednio z nim współpracowali.
Niech Dobry Pan przyjmie go do Siebie, a Matka Najświętsza, której tak wiernie służył, niech będzie mu teraz, już tak bardzo blisko, najczulszą i najlepszą Matką.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2004-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

20 lat od śmierci św. Carla Acutisa. Asyż przygotowuje obchody

2026-10-04 09:40

[ TEMATY ]

św. Carlo Acutis

Agata Kowalska

Carlo Acutis

Carlo Acutis

Dwadzieścia lat po śmierci jego grób w Asyżu przyciąga tłumy z całego świata. Tylko od lipca ubiegłego roku Sanktuarium Ogołocenia odwiedziło ponad 1,7 mln pielgrzymów. W 20. rocznicę śmierci świętego millenialsa Asyż przygotowuje cztery dni modlitwy i spotkań, a jednej z głównych Mszy św. będzie przewodniczył kard. Luis Antonio Tagle.

Carlo Acutis zmarł 12 października 2006 r. Miał zaledwie 15 lat. Szczególnym rysem jego duchowości była miłość do Eucharystii, a nowe technologie wykorzystywał do dzielenia się wiarą. Dziś jego grób w Sanktuarium Ogołocenia w Asyżu stał się celem pielgrzymek wiernych z wielu krajów.
CZYTAJ DALEJ

„Mistyczka” przekroczyła 184 tys. widzów. Nadal jest grana w niemal 150 kinach

2026-10-02 13:13

[ TEMATY ]

film

Rafael

Alicja Lenczewska

Mistyczka

Materiał prasowy

Kadr z filmu „Mistyczka”

Kadr z filmu „Mistyczka”

„Mistyczka” utrzymuje się w repertuarach polskich kin i przekroczyła już granicę 184 tys. widzów. Film Jana Sobierajskiego, opowiadający historię Alicji Lenczewskiej, jest nadal wyświetlany w niemal 150 kinach w całej Polsce. Produkcja należy do najczęściej oglądanych polskich filmów tego roku.

Dla Jana Sobierajskiego to kolejny film, który znalazł szeroką publiczność. Reżyser ma na koncie m.in. „Powołanego” i „Powołanego 2”, które również przyciągnęły tysiące widzów do kin. „Mistyczka” potwierdza zainteresowanie tego typu kinem, choć jej twórcy opowiadają historię przede wszystkim poprzez emocje i osobiste doświadczenia głównej bohaterki.
CZYTAJ DALEJ

Abp Guzdek: Wspólnota uczestniczy w liturgii, ale nie może jej dowolnie aranżować

2026-10-04 17:51

[ TEMATY ]

Abp Józef Guzdek

Karol Porwich

„Jeżeli przyjmuję Chrystusa, który oddał za mnie życie, to moje życie również powinno stawać się darem dla innych” - mówił abp Józef Guzdek podczas Archidiecezjalnego Dnia Eucharystii w Sokółce. 4 października metropolita białostocki przewodniczył Mszy św. przy ołtarzu polowym przed kolegiatą św. Antoniego. Zachęcał do pogłębienia wiary w rzeczywistą obecność Chrystusa, troski o liturgię oraz modlitwy za kapłanów i o nowe powołania.

W homilii abp Guzdek podkreślił, że znajomości gestów i postaw liturgicznych musi towarzyszyć wiara w obecność Jezusa pod postaciami chleba i wina. Przyjmowanie Komunii św. powinno prowadzić do przebaczenia, służby i miłości, także wobec nieprzyjaciół. „Nie wystarczy przychodzić do kościoła i uczestniczyć w pięknej liturgii oraz przyjmować Komunię Świętą. Eucharystia ma przemienić nasze życie” - zaznaczył. Jej owocem powinno być, jak wyjaśnił, życie podobne do życia Chrystusa, otwarte na innych i wolne od pogardy oraz nienawiści.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję