Reklama

Tlen niezbędny... jak tlen

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Dla procesów życiowych naszego organizmu niezbędne jest dostarczanie tlenu oraz eliminacja dwutlenku węgla, co określamy jako wymianę gazową. Układ oddechowy, który jest za to odpowiedzialny, pracuje automatycznie, ale różne czynniki (m.in. złe nawyki, schorzenia mięśni, kośćca, układu nerwowego) mogą jego naturalną samoregulację zaburzyć. Dziś przedstawię kilka krótkich i prostych testów z zakresu oddychania. Czy podczas wdechu wciągamy powietrze przez nos (jak przy wąchaniu kwiatka)? Czy faza wydechowa jest dłuższa od wdechowej? (Prawidłowo wdech należy wykonać w rytmie na: raz, dwa, a wydech w rytmie na - kontynuując liczenie - trzy, cztery, pięć; po wydechu następuje pauza trwająca przeciętnie kilka sekund). Tu warto przypomnieć o fizjologicznej - czyli prawidłowej - drodze przepływu powietrza oddechowego, które powinno przejść przez jamę nosową (wtedy jest ogrzewane, nawilżane i oczyszczane). Policzmy też liczbę oddechów na minutę (1 oddech = 1 wdech + 1 wydech; u dorosłego liczba ta wynosi 12-24). Stojąc przodem do dużego lustra, zaobserwujmy, które rejony klatki piersiowej poruszają się przy głębokim oddechu: górne?- źle!, dolne? - dobrze! brzuch uwypukla się przy wdechu, a zapada podczas wydechu? - doskonale! Teraz jeszcze jeden sprawdzian: najpierw głęboki wdech, następnie głęboki wydech, jeszcze raz nabrać jak najwięcej powietrza i teraz popatrzeć na zegar z sekundnikiem i policzyć, jak długo trwa powolne wypuszczanie powietrza przez ułożone jak do gwizdania usta. Ile czasu to zajęło? (Norma: przynajmniej 30-45 sekund). Jeśli wynik jest gorszy, to znak, że trzeba brać się do pracy! (Dosłownie i w przenośni - mała pojemność oddechowa wynika bowiem nie tylko z różnych schorzeń, ale najczęściej z braku odpowiedniej ilości wysiłku fizycznego). Można jeszcze zmierzyć centymetrem obwód klatki piersiowej na wysokości dolnego końca mostka - różnica między pomiarem na szczycie wdechu i podczas najgłębszego wydechu powinna wynieść u dorosłego 5-10 cm. A u Ciebie?
Jeszcze jedna ciekawostka biologiczna: porównaj swoją postawę (stojąc bokiem do lustra) przed i po głębokim wdechu: czy widzisz, że wdech powoduje, iż się prostujesz? (Klatka piersiowa jest „zawieszona” na kręgosłupie - gdy napełnia ją powietrze, staje się lżejsza, co odciąża kręgosłup; ponadto część mięśni oddechowych ma jednocześnie działanie prostujące kręgosłup).

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2006-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Każdy dzień stawia nas przed tym wyborem

Rozważanie do Ewangelii Łk 10, 38-42

Czytania liturgiczne na 6 października 2026;
CZYTAJ DALEJ

Ostatni romantyk nie zmieścił się w kadrze. O kinowej „Lalce” Macieja Kawalskiego

2026-10-06 12:30

[ TEMATY ]

film

felieton

Kino Świat

Kinowa „Lalka” Macieja Kawalskiego ma rozmach, piękne kostiumy i znakomitych aktorów. Zabrakło w niej jednak sceny, w której Prus zawarł być może swoje najważniejsze przesłanie: śmierci Ignacego Rzeckiego – ostatniego romantyka – i trzech łacińskich słów odnalezionych w jego kieszeni.

Podziel się cytatem W końcowym, powieściowym wątku „Lalki” Prusa doktor Szuman wypowiada do Ignacego Rzeckiego, wciąż czekającego na powrót Napoleona i Wokulskiego, znamienne słowa: „Romantycy muszą wyginąć, to darmo: dzisiejszy świat nie dla nich….Powszechna jawność sprawia to, że już nie wierzymy ani w anielskość kobiet, ani w możliwość ideałów. Kto tego nie rozumie, musi zginąć albo dobrowolnie sam ustąpić…”. Rzecki zostaje potem sam. Wkrótce umiera. W jego pokoju - z okrągłym stołem z czarnym kałamarzem, ćwierćwiekową pajęczyną i ćwierćwiekową firanką - gromadzą się dawni znajomi. Na koniec zostają tylko Szuman i Ochocki. „Przypatrz mu się pan - mówi doktor Szuman - ostatni to romantyk! Jak oni się wynoszą… Jak oni się wynoszą….”. Ochocki pochyla się, by ująć „zimną już rękę Rzeckiego”, gdy nagle w bocznej kieszeni zmarłego dostrzega list Węgiełka z nakreśloną strofą Horacego: Non omnis moriar (Nie wszystek umrę).
CZYTAJ DALEJ

Kard. K. Krajewski wziął udział w programie Sprawa dla reportera

2026-10-06 20:15

[ TEMATY ]

archidiecezja łódzka

ks. Hieronim Wróblewski

Kard. K. Krajewski w programie telewizyjnym Sprawa dla Reportera

Kard. K. Krajewski w programie telewizyjnym Sprawa dla Reportera

Postać łódzkiej położnej, która w Auschwitz przyjęła na świat około 3 tys. dzieci, będzie bohaterką październikowego odcinka programu „Sprawa dla reportera”. W nagraniu udział wziął kard. Konrad Krajewski, metropolita łódzki, który mówił o rozwijającym się w Łodzi kulcie Sługi Bożej Stanisławy Leszczyńskiej.

W studiu programu Elżbiety Jaworowicz spotkali się przedstawiciele różnych środowisk zainteresowanych postacią Stanisławy Leszczyńskiej – prawnicy, psychologowie, twórcy kultury, a przede wszystkim położne i siostry zakonne, dla których świadectwo łódzkiej położnej pozostaje szczególnie ważne.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję