Reklama

Młody wolontariat

Niedziela Ogólnopolska 11/2007, str. 34

GRAZIAKO

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Nowe czasy są wyzwaniem do poszukiwania nowych form ewangelizacji. Szczególnym terenem tych poszukiwań jest dzisiaj szkoła. Dzieci z ich wrodzoną wrażliwością i potrzebami ducha wymagają szybkiego potwierdzenia czynem głoszonych idei i wartości. Jest to także jeden z ważniejszych warunków ich rozwoju.

Pierwszy - Rzeszów

Reklama

W szeroko rozumianą działalność charytatywną obok ludzi dojrzałego wieku, którzy tworzą Parafialne Zespoły Caritas, na stałe wpisały się także szkolne koła Caritas. Pierwsze w Polsce szkolne koła Caritas powstały w diecezji rzeszowskiej. Pomysłodawcą powołania pierwszego takiego koła była młodzież II Liceum Ogólnokształcącego w Rzeszowie ze swoją opiekunką - mgr Marią Kowalską, która zaszczepiła w młodych ducha miłosiernej służby. Miało to miejsce 16 września 1995 r. w trzecim roku istnienia młodej diecezji oraz jej Caritas. Szybko rozrastała się liczba kół Caritas w szkołach. Obecnie w szkołach średnich, gimnazjach i szkołach podstawowych działa ich wiele. We właściwy sobie sposób włączają się one w misję świadczenia o nieskończonym miłosierdziu Bożym. Dla osób wierzących miłość bliźniego jest głównym motywem niesienia pomocy ludziom potrzebującym, by mimo choroby, cierpienia i ubóstwa mogli żyć godnie. Miłość jako istota chrześcijaństwa to nie tylko powstrzymywanie się od zła, lecz przede wszystkim obowiązek czynienia dobra każdemu człowiekowi, zwłaszcza najbardziej potrzebującemu. - Młody wolontariat jest naszą szansą! Jest równocześnie zadaniem i wyzwaniem. Powinien więc być otoczony staranną duszpasterską troską. Wymaga także formacji. Najważniejsze jednak to być z młodzieżą - mówi ks. Stanisław Słowik, dyrektor Caritas Diecezji Rzeszowskiej.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Czym są SKC?

Szkolne koła Caritas (SKC) to organizacje dziecięce i młodzieżowe, działające na zasadzie wolontariatu na terenie szkoły czy parafii. Zakładane są także na wyższych uczelniach (Caritas Academica) w wielu polskich diecezjach. Ich celem jest mobilizacja młodych ludzi do działania na rzecz potrzebujących. Poprzez swoją działalność mają uwrażliwiać dzieci i młodzież na potrzeby drugiego człowieka, często bezradnego wobec choroby, biedy i cierpienia.
Działalność w szkolnym kole Caritas uczy i wychowuje, kształtując „wyobraźnię miłosierdzia”. Zachęca do uważnego rozejrzenia się wokół siebie, zauważenia potrzeb drugiego człowieka i bezinteresownego dzielenia się. Wolontariat uczy pomagania innym i odpowiedzialności społecznej, która stanowi ważny aspekt w rozwoju osobowościowym młodego człowieka. Rozwija inicjatywę młodych, pozwala im pomnażać swoje talenty i realizować pomysły. Uczy też umiejętności współpracy, wrażliwości, otwarcia społecznego, bezinteresowności, rezygnacji z własnych korzyści na rzecz bliźniego.

Jakie są zadania SKC?

Rozpoznawanie konkretnych problemów występujących w najbliższym otoczeniu;

Niesienie pomocy potrzebującym w swoim środowisku i poza nim, we współpracy z organizacjami młodzieżowymi, społecznymi, państwowymi, samorządowymi, kościelnymi, fundacjami i stowarzyszeniami;

Włączanie się w akcje charytatywne Caritas (Wigilijne Dzieło Pomocy Dzieciom, akcje wielkopostne, Niedziela Miłosierdzia Bożego, Tydzień Miłosierdzia i inne).

Jak założyć SKC?

1. Uczniowie chcący działać w szkolnym kole Caritas zwracają się do dyrektora szkoły, aby wystąpił do Caritas o powołanie koła.
2. Dyrektor szkoły występuje do dyrektora Caritas z prośbą o powołanie szkolnego koła Caritas oraz informuje, kto będzie opiekunem koła, a także proponuje asystenta kościelnego (którym jest kapłan pracujący w danej szkole czy parafii).
3. Dyrektor Caritas powołuje szkolne koło Caritas i nadaje mu regulamin.
4. Biskup diecezjalny zatwierdza szkolne koło Caritas i mianuje asystenta kościelnego.
5. Uroczyste powołanie koła następuje po zakończeniu wszystkich wstępnych procedur i zatwierdzeniu regulaminu szkolnego koła Caritas oraz rocznego planu pracy.

Zasadniczym celem powołania i działania SKC jest organizowanie form pomocy dla dzieci i młodzieży najpierw na terenie własnej szkoły, a następnie poza nią oraz uczestniczenie w ogólnych działaniach Caritas. Wachlarz podejmowanych działań można poznać z rocznych sprawozdań, które przy końcu roku szkolnego powinny dotrzeć do centrali Caritas. Są to np.:

paczki dla młodszego rodzeństwa uczniów wielodzietnych rodzin; opłacenie biletu miesięcznego dla koleżanki będącej w trudnej sytuacji materialnej; świąteczne paczki żywnościowe dla kolegów ze szkoły; zakup biletów do kina na ważny film; dofinansowanie rekolekcji dla maturzystów; uczenie dzieci w świetlicach oraz organizowanie im wolnego czasu; odwiedzanie starszych w domu pomocy społecznej; rozprowadzanie tzw. chlebków Caritas; roznoszenie paczek do domów ludzi starszych i chorych; odwiedzanie terminalnie chorych, również w hospicjum; pomoc w organizacji olimpiady dla niepełnosprawnych; zaproszenie dzieci z domu dziecka do szkoły i zorganizowanie dla nich np. zabawy; zbiórka zabawek i słodyczy.

Skąd wziąć środki na działalność pomocową?

Członkowie kół organizują:

koncerty, spektakle, loterie fantowe; kwesty na cmentarzach na rzecz kuchni Caritas; kwesty przy innych okazjach, zawsze jednak kwestujący są oznakowani jako działający z ramienia Caritas; sprzedaż własnoręcznie zrobionych stroików, palm, kartek świątecznych itp. - często inwencja jest tu bardzo duża.

Spektakularnym sukcesem pierwszego SKC było zorganizowanie środków na zakup bioprotez dla koleżanki, która jako dziecko straciła dwie dłonie, dostając się pod kosiarkę. Było to 30 tys. zł.
Gorlickie SKC przy LO zorganizowało pomoc w zakupie samochodu, którym matka dowozi niepełnosprawnego syna do szkoły.
Jeden z założycieli SKC przy II LO w Rzeszowie, obecnie już kapłan, jako członek SKC dał taką interpretację słowa CARITAS:
- Chrystusowa - Akcja - Rozwoju - I - Tworzenia - Aktywności - Społecznej.
Dobrze by było, gdyby w tę Chrystusową Akcję włączyli się młodzi ludzie wszystkich diecezji, dla których drogowskazem niech będą słowa Papieża Jana Pawła II: „Jeśli coś na tym świecie warto czynić, to tylko jedno - miłować”.

2007-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Mistrz miłosierdzia

Niedziela Ogólnopolska 17/2024, str. 22

[ TEMATY ]

miłosierdzie

kapłan

wikipedia.org

Św. Józef Benedykt Cottolengo, prezbiter

Św. Józef Benedykt
Cottolengo, prezbiter

Niósł pomoc tym cierpiącym, na których inni nawet nie chcieli spojrzeć.

Józef Benedykt Cottolengo od najmłodszych lat wyróżniał się wrażliwością na los ubogich. Z domu rodzinnego wyniósł zasady życia chrześcijańskiego oraz głębokie nabożeństwo do Najświętszego Sakramentu i Matki Bożej. Do seminarium wstąpił w czasach, gdy po wybuchu rewolucji francuskiej wzmogły się represje przeciwko Kościołowi. Święcenia kapłańskie przyjął w 1811 r.
CZYTAJ DALEJ

„Przekażcie sobie znak pokoju” – to wezwanie nie kończy się w liturgii. Ono dopiero tam się zaczyna

2026-04-30 11:44

[ TEMATY ]

parlament

śp. Łukasz Litewka

Łukasz Litewka

Duszpasterstwo Parlamentarzystów

W kaplicy sejmowej w godzinach rannych odprawiona została Msza święta z udziałem parlamentarzystów RP w intencji zmarłego posła Łukasza Litewki. To dzień po pogrzebie i tydzień od tragicznej śmierci posła Litewki.

W kazaniu ks. Andrzej Sikorski nawiązał do gestu "znaku pokoju", który przekazujemy sobie podczas Mszy świętej. Duszpasterz Parlamentarzystów powiedział: "Ten gest nabiera szczególnego znaczenia w przestrzeni publicznej. Wczoraj – można powiedzieć – wydarzył się symboliczny pierwszy „mały cud” tego czasu żałoby: znak pokoju przekazany sobie przez najwyższych przedstawicieli w naszej Ojczyźnie. W świecie napięć i podziałów taki gest staje się znakiem nadziei i jedności. Pokazuje, że można inaczej – że można spotkać się ponad podziałami". Dalej ks. Sikorski podkreślił, że "Ewangelia zawsze prowadzi nas w stronę jedności. „Łączyć, a nie dzielić” – to nie jest tylko hasło. To jest wymaganie ewangeliczne, które pozostawia nam Ewangelia, ale i życie posła Łukasza Litewki".
CZYTAJ DALEJ

Wójt raniona nożem na terenie urzędu gminy

2026-04-30 14:58

[ TEMATY ]

atak

Adobe Stock

ZDJĘCIE ILUSTRACYJNE

ZDJĘCIE ILUSTRACYJNE

Raniona w środę nożem wójt Starej Kornicy jest przytomna - poinformował dr Mariusz Mioduski, lekarz z Mazowieckiego Szpitala Wojewódzkiego w Siedlcach, gdzie poszkodowana jest leczona. Jak dodał, życie kobiety nie jest zagrożone, jednak leczenie potrwa wiele dni.

W środę 42-letni mężczyzna zaatakował nożem wójt Starej Kornicy Beatę Jerzman. Ranna kobieta została przetransportowana śmigłowcem LPR do Mazowieckiego Szpitala Wojewódzkiego w Siedlcach. Pracujący w szpitalu lekarz dr Mariusz Mioduski poinformował w środę wieczorem w rozmowie z TVN24, że życiu wójt nie zagraża niebezpieczeństwo. Powiedział, że kobieta jest przytomna.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję