Reklama

Czarna moda

Niedziela Ogólnopolska 12/2007, str. 17

Polska biżuteria patriotyczna z XIX wieku
Arsenał Twierdzy Jasnogórskiej - przewodnik

Polska biżuteria patriotyczna z XIX wieku<br>Arsenał Twierdzy Jasnogórskiej - przewodnik

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

W atmosferze żałoby Wielkiego Postu warto przypomnieć fenomen żałoby narodowej z okresu przed powstaniem styczniowym i w czasie samego powstania, które poprzedzone było dwuipółletnim okresem wrzenia i manifestacji, przynoszących ofiary śmiertelne. Ogłoszono powszechną żałobę narodową. Była ona najbardziej widoczna w Warszawie. Noszono nie tylko czarne stroje, ale odpowiednio zmodyfikowano witryny sklepowe, usuwając elementy złote i kolorowe,
W stroju kobiecym nastąpił okres tzw. czarnej biżuterii, która zyskała także wielką popularność w Europie, solidaryzującej się z cierpiącą Polską. Kosztowną biżuterię rzucano w kościołach na tacę, aby wesprzeć ruch narodowy. Bojkotowano bale, z kawiarń usunięto muzykę, nawet kataryniarzom zabraniano grać na podwórkach. Niestosującym się do tej milczącej umowy kobietom jasne suknie oblewano kwasem. Mężczyźni nie nosili cylindrów, lecz różne zwyczajne czapki i narodowe czamary.
Panie w czarnych sukniach zaczęły nosić brosze o kształcie cierniowej korony, palmy męczeństwa, łańcuchy, krzyże z napisami upamiętniającymi manifestacje. Cała biżuteria wykonana była z surowych, tanich metali. Dopuszczona była czarna emalia i ciemne kamienie półszlachetne. Wśród napisów na biżuterii najczęściej były: „Boże, zbaw Polskę” i „Matko, ratuj nas”.
Po wybuchu powstania władze carskie drastycznymi metodami usiłowały zwalczać oznaki żałoby narodowej. Na normalną żałobę trzeba było mieć zaświadczenie urzędowe.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2007-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

„Odzyskany” od dziś w kinach. „Po wyjściu z kina ciężko było dojść do siebie” – tak reagują widzowie po seansach

2026-08-14 18:25

[ TEMATY ]

film

Rafael Film

Kadr z filmu Odzyskany – Janek z ojcem, Filip Gurłacz i Andrzej Mastalerz

Kadr z filmu Odzyskany – Janek z ojcem, Filip Gurłacz i Andrzej Mastalerz

„Po wyjściu z kina ciężko było dojść do siebie”, „film, który na długo zostaje w głowie”, „prawdziwe kino, prawdziwe życie” – takie opinie pojawiają się po przedpremierowych pokazach „Odzyskanego”. Pełnometrażowy debiut reżyserski Marcina Kwaśnego od dziś, 14 sierpnia, można oglądać w kinach w całej Polsce. Film o uzależnieniu, rodzinnych ranach i przebaczeniu szczególnie mocno porusza widzów tym, że mimo trudnej historii pozostawia miejsce na nadzieję.

„Niesamowity film, po wyjściu z kina ciężko było dojść do siebie, brakowało słów, a łzy leciały ciurkiem... Prawdziwe kino, prawdziwe życie” – napisał jeden z widzów po seansie.
CZYTAJ DALEJ

Nikaragua: nie było o nim wieści od czerwca, władze opublikowały wideo z zaginionym biskupem

2026-08-14 16:26

[ TEMATY ]

Nikaragua

prześladowanie chrześcijan

Adobe Stock

Przez półtora miesiąca nie było żadnych wieści na temat bp. Juana Abelardo Maty. Władze odmawiały podania informacji na temat miejsca pobytu duchownego i jego stanu zdrowia. Teraz w rządowych mediach pojawiło się nagranie, w którym uwięziony biskup mówi: „Dziękuję, czuję się dobrze”.

Przez ten czas nie było żadnych informacji na temat zaginionego biskupa. Rząd wprawdzie ogłosił 4 lipca, że został on odesłany do domu po przesłuchaniu dotyczącym pochodzenia niektórych jego aktywów finansowych oraz domniemanych powiązań rodzinnych uznanych za niezgodne ze „stanem kapłańskim”. Wersja ta została zakwestionowana przez organizacje praw człowieka, które potępiły arbitralność zatrzymania. Do momentu opublikowania nagrania nie było możliwe niezależne zweryfikowanie miejsca pobytu emerytowany biskupa Estelí ani stanu jego zdrowia. Na nagraniu rozpowszechnionym w rządowych mediach widać, że hierarcha znajduje się w swoim domu. W swej wypowiedzi nie odnosi się on do swej półtoramiesięcznej nieobecności. Zapewnia jedynie, że czuje się dobrze.
CZYTAJ DALEJ

Chorwacja: Trwa walka z pożarem na turystycznym wybrzeżu, ponad tysiąc ewakuowanych; 36 rannych

2026-08-14 17:03

[ TEMATY ]

Chorwacja

pożary

PAP/EPA

Ponad tysiąc osób zostało ewakuowanych, a 36 rannych w wyniku pożaru, który w piątek dotarł do popularnego turystycznego kurortu Omisz w środkowej części Chorwacji - poinformowała agencja Reutera. W nocy z czwartku na piątek z żywiołem walczyło ponad 100 strażaków.

Pożar najpierw strawił las sosnowy i otaczającą go roślinność, a następnie szybko przeniósł na domy w miejscowości Lokva Rogoznica.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję