Reklama

Sylwetka: ks. Marian Subocz

Nowy dawny dyrektor

Ks. Subocz potrafi wymagać od ludzi tak, że oni widzą w tym okazany dla siebie szacunek. Dla ich możliwości, dla trudu, który wkładają w wykonaną pracę - mówi ks. Wojciech Łazewski, rektor białostockiego seminarium, wieloletni dyrektor Caritas Polska.

Niedziela Ogólnopolska 26/2007, str. 18-19

Ks. Marian Subocz ma 60 lat, święcenia kapłańskie przyjął w 1973 r. Studiował w Rzymie filologię klasyczną i starochrześcijańską. Od 1982 r. aż do objęcia funkcji szefa Caritas Polska był prefektem, a potem rektorem w Wyższym Seminarium Duchownym w Koszal

Ks. Marian Subocz ma 60 lat, święcenia kapłańskie przyjął w 1973 r. Studiował w Rzymie filologię klasyczną i starochrześcijańską. Od 1982 r. aż do objęcia funkcji szefa Caritas Polska był prefektem, a potem rektorem w Wyższym Seminarium Duchownym w Koszal

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Caritas Polska ma nowego dyrektora. Decyzją biskupów z 16 czerwca na to stanowisko został powołany ks. Marian Subocz, obecny proboszcz parafii św. Maksymiliana Kolbego w Słupsku.
Ks. Subocz nie jest tak zupełnie nowym dyrektorem Caritas. To on piętnaście lat temu, na polecenie ówczesnego przewodniczącego Komisji Charytatywnej Episkopatu bp. Czesława Domina reaktywował w Polsce tę instytucję, zniszczoną po wojnie przez władze komunistyczne.
Ks. Subocz był jednak szefem Caritas tylko dwa lata, ponieważ został zastępcą sekretarza generalnego Episkopatu Polski, wówczas bp. Tadeusza Pieronka.
Teraz ks. Subocz ma szansę kontynuować i prowadzić nadal kościelne dzieło miłosierdzia.

To on wymyślił Wigilijne Dzieło

Ci, którzy znają go osobiście, z nadzieją i optymizmem mówią o Caritas Polska. Ich zdaniem, ks. Marian jest twórczy, ma dobre pomysły, które potrafi wcielać w życie. Ma szerokie horyzonty, potrafi współpracować z ludźmi, docenić konkretną pracę, trud. Jest jednocześnie konsekwentny i wymagający. - Potrafi jednak w ten sposób wymagać od ludzi, że widzą w tym okazany dla siebie szacunek. Dla ich możliwości, dla trudu, który wkładają w wykonaną pracę - mówi ks. Wojciech Łazewski, rektor białostockiego seminarium, wieloletni dyrektor Caritas Polska.
Ks. Łazewski objął funkcję dyrektora Caritas w 1994 r. po ks. Suboczu. Nadal jednak mieli kontakt, bo biuro Caritas znajdowało się tam, gdzie siedziba Episkopatu, przy skwerze Kard. Stefana Wyszyńskiego w Warszawie. - Ks. Marian interesował się Caritas, odwiedzał nas. Oczywiście, najbardziej zajmował go los tych dzieł, które sam inicjował - wspomina ks. Łazewski. A tych dzieł w ciągu zaledwie dwóch lat było mnóstwo. Nie tylko budowa struktury Caritas Polska, kontakt i szkolenie dyrektorów diecezjalnych oddziałów Caritas. Ks. Subocz zorganizował też stacje opieki Caritas dla chorych. Wymyślił Wigilijne Dzieło Pomocy Dzieciom, którego znakiem jest płonąca na wigilijnych stołach świeca. Za pieniądze ze sprzedaży tych świec Caritas nie tylko funduje wakacje dla tysięcy maluchów, ale także obiady dla dzieci, otwiera świetlice socjoterapeutyczne, internaty i szkoły dla dzieci z małych miejscowości, kupuje przybory szkolne. Z inicjatywy ks. Subocza powstał kwartalnik „Caritas”, a także fakultet Caritas przy ówczesnej ATK, dziś UKSW, który szkoli studentów do przyszłej pracy w instytucjach charytatywnych.

Węgiel do Bośni

Ks. Subocz sam zaangażował się w pomoc dla ofiar wojny na Bałkanach. Zorganizował transport 40 wagonów węgla dla ludności cywilnej w Bośni. W 1998 r. wyjechał do Brukseli, by tam, w Biurze Konferencji Episkopatów Unii Europejskiej, na bieżąco śledzić przygotowania do wejścia Polski w struktury unijne. Po trzech latach na własną prośbę wrócił jednak do Polski, do ukochanej pracy duszpasterskiej.
W 2001 r. biskup koszalińsko-kołobrzeski Marian Gołębiewski mianował go proboszczem jednej z największych parafii w diecezji. Parafia św. Maksymiliana liczy ok. 24 tys. wiernych. Obsługuje ją 6 księży. Tu znów ks. Marian spisał się na medal. Otworzył szkołę, katolickie gimnazjum, świetlicę socjoterapeutyczną, rozwinął działalność parafialnej Caritas i duszpasterstwa lekarzy. Prężnie działa też Rada Parafialna. - On potrafi współpracować ze świeckimi. Jest zasadniczy w podstawowych kwestiach, otwarty na inicjatywę innych ludzi, świetnie się sprawdza w administrowaniu parafią - krótko ocenia swojego proboszcza ks. Paweł Wojtalewicz. A parafia ogromna i liczba wikariuszy niemała, bo aż sześciu. Żaden z nich jednak nie narzeka. Nie czują się przeciążeni i wiedzą, że do proboszcza mogą przyjść z każdym problemem. Czują, że ich rozumie i docenia. Sami też go doceniają i podzielają jego ideały. - On potrafi dostrzegać, czym przede wszystkim trzeba się zająć. Służba rodzinie jest dla niego najważniejsza. Troska o rodziny rozbite i zaniedbane dzieci to bardzo częsty wątek jego kazań i jego pracy - mówi ks. Paweł Wojtalewicz.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2007-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Św. Teresa z Avila - życiowa mistyczka

Czy czytali Państwo „Drogę doskonałości” św. Teresy z Avila, reformatorki żeńskich klasztorów karmelitańskich, mistyczki i wizjonerki? A jej listy pisane do osób duchownych i świeckich? To zaskakująca literatura. Autorka, święta i doktor Kościoła, żyjąca w XVI w. w Hiszpanii, ujawnia w niej nadzwyczajną trzeźwość umysłu oraz wiedzę o świecie i człowieku.

Jej znajomość ludzkiej, a szczególnie kobiecej natury, z pewnością przydaje się i dziś niejednemu kierownikowi duchowemu. Trapiona chorobami, prawie nieustannie cierpiąca, św. Teresa zwraca się do swoich sióstr językiem miłości, wolnym od pobłażania, ale świadczącym o głębokim rozumieniu i nadprzyrodzonym poznaniu tego, co w człowieku słabe, i może stanowić pożywkę dla szatańskich pokus.
CZYTAJ DALEJ

Szef KPRP: prezydent wybrał się do TK, żeby spotkać się z obecnymi tam sędziami

2026-10-14 18:33

[ TEMATY ]

Karol Nawrocki

PAP

Prezydent wybrał się do Trybunału Konstytucyjnego, żeby spotkać się z sędziami obecnymi w tym czasie w Trybunale — podkreślił w środę wieczorem szef Kancelarii Prezydenta RP Zbigniew Bogucki.

Rzecznik prezydenta Rafał Leśkiewicz potwierdził w środę po południu PAP, że Karol Nawrocki przybył do siedziby Trybunału Konstytucyjnego, przed którą trwa protest. 
CZYTAJ DALEJ

Papieże między łóżkiem chorego a życiem publicznym

2026-10-15 16:35

[ TEMATY ]

papieże

choroby i cierpienia

Włodzimierz Rędzioch/Niedziela

Klinika Gemelli

Klinika Gemelli

Diagnoza nowotworu u papieża Leona XIV jest przedmiotem dyskusji i współczucia na całym świecie. Jednak tak otwarta dyskusja na temat stanu zdrowia zwierzchnika Kościoła katolickiego jest czymś nowym. W przeszłości, gdy papieże chorowali, powagę ich stanu znały często tylko osoby z ich najbliższego otoczenia. To, co obecnie jest tematem biuletynów medycznych, we wcześniejszych wiekach można wywnioskować tylko z korespondencji, raportów i późniejszych rekonstrukcji medyczno-historycznych. „W dawnych czasach nie było oficjalnych doniesień o chorobach papieży, co najwyżej krążyły po Rzymie plotki” - powiedział niemieckiej Agencji Katolickiej (KNA) historyk Kościoła z Augsburga Jörg Ernesti.

Czasami papieże sami mówili o swoich cierpieniach. Grzegorz Wielki, panujący w latach 590-604, skarżył się w swojej korespondencji na dotkliwy ból i długie pozostawanie z tego powodu w łóżku. Cierpiał na dnę moczanową - chorobę, która miała dotknąć również wielu jego następców.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję