Reklama

Nowy numer „L’Osservatore Romano”

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Lutowy numer polskiego wydania „L’Osservatore Romano” otwiera papieskie Orędzie na Wielki Post. W tym roku Benedykt XVI postanowił poświęcić je jałmużnie - praktyce ascetycznej, która uczy właściwego stosunku do dóbr materialnych, a zarazem dzielenia się z potrzebującymi tym, co posiadamy. Uczy skutecznie. Postacie takie, jak rzymski diakon Wawrzyniec, Franciszek z Asyżu czy brat Albert Chmielowski, właśnie dzięki jałmużnie, służbie potrzebującym stały się wzorami świętości. Najbardziej znanym „jałmużnikiem” naszych czasów była niewątpliwie bł. Matka Teresa z Kalkuty. W zasięgu jej działalności znalazł się również Watykan, gdzie dokładnie przed 20 laty Jan Paweł II stworzył przytułek dla ubogich, którego prowadzenie powierzył siostrom z założonego przez Matkę Teresę zgromadzenia. Na początku nowego roku ośrodek ten, zwany „Darem Maryi”, odwiedził Benedykt XVI. W dwóch wygłoszonych tam przemówieniach przypomniał o miejscu ubogich w Kościele i w posłudze Papieża.
Adwent i Boże Narodzenie to czas, kiedy lepiej niż zwykle zdajemy sobie sprawę z tego, co naprawdę posiadamy i czym również, a może przede wszystkim, powinniśmy dzielić się ze światem: Zbawicielem oczekiwanym przez narody, Bogiem o ludzkim obliczu Jezusa z Nazaretu, który jako jedyny może dać człowiekowi niezawodną nadzieję. W tegorocznych refleksjach na temat Adwentu i Bożego Narodzenia - które publikuje najnowsze „L’Osservatore Romano” - Benedykt XVI wielokrotnie wskazywał na ten aspekt chrześcijańskiej wiary, odwołując się do encykliki o nadziei chrześcijańskiej „Spe salvi” oraz do Noty doktrynalnej Kongregacji Nauki Wiary na temat pewnych aspektów ewangelizacji. Dokument watykańskiej dykasterii jest odpowiedzią na osłabienie misyjnego dynamizmu we współczesnym Kościele, które wynika z faktu, że dla wielu wierzących ewangelizacja straciła już rację bytu. Nota koryguje błędne koncepcje człowieka, Kościoła i ekumenizmu, które leżą u źródeł obecnego kryzysu.
Nadanie większej skuteczności działalności ewangelizacyjnej poprzez bardziej wiarygodne świadectwo podzielonych chrześcijan było też celem, który na początku ubiegłego stulecia przyświecał ojcom ruchu ekumenicznego. Jak bowiem czytamy w Ewangelii według św. Jana, uczniowie Chrystusa mają stanowić jedno, aby świat uwierzył (por. J 17, 21). Po kilkudziesięciu latach usilnych starań o ponowne zjednoczenie Kościoła nadszedł czas na bilans osiągnięć i porażek. Obecny stan ekumenicznych relacji z różnymi Kościołami i wspólnotami kościelnymi przedstawia na łamach „L’Osservatore Romano” kard. Walter Kasper, przewodniczący Papieskiej Rady ds. Popierania Jedności Chrześcijan, w specjalnym raporcie zaprezentowanym pod koniec ubiegłego roku podczas spotkania Kolegium Kardynalskiego, poświęconego właśnie problematyce ekumenizmu.

(Red.)

„L’Osservatore Romano” można zamówić pod adresem: Księża Pallotyni, ul. Wilcza 8, 05-091 Ząbki k. Warszawy.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2008-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Gdzie w Polsce można zobaczyć kwietne dywany na procesji Bożego Ciała?

2026-06-03 20:22

[ TEMATY ]

procesja Bożego Ciała

kwietne dywany

www.zalesieslaskie.pl

Tradycje kwietnych dywanów na procesję Bożego Ciała stanowią niematerialne dziedzictwo kulturowe, przekazywane z pokolenia na pokolenie. Piękne kompozycje kwiatowe, układane z wyjątkowym przepychem w kilku polskich parafiach, stanowią nie tylko dopełnienie tradycji i oprawę uroczystej procesji, ale są również atrakcją dla turystów. Jutro 4 czerwca obchodzona będzie Uroczystość Najświętszego Ciała i Krwi Chrystusa - Boże Ciało.

Kolorowe płatki róż, jaśminu, bzu, polnych maków, chabrów, liście paproci czy ścięta trawa - ma być kolorowo, pachnąco i pięknie! W Spycimierzu (woj. łódzkie), Kluczu, Olszowej, Zalesiu Śląskim i Zimnej Wódce (woj. opolskie) kultywowana jest tradycja obchodzenia Bożego Ciała związana z tworzeniem kwietnych dywanów. Poza Spycimierzem tradycja układania w Boże Ciało kwietnych dywanów kultywowana jest także na Opolszczyźnie - w Kluczu, Olszowej, Zalesiu Śląskim i Zimnej Wódce. Piękne kompozycje kwiatowe, układane rokrocznie w tych parafiach, stanowią nie tylko dopełnienie tradycji i oprawę uroczystej procesji, ale są również atrakcją dla turystów, wpisaną w niematerialne dziedzictwo kulturowe.
CZYTAJ DALEJ

Ten film z zakonnicami-kibicami stał się viralem. Siostry dopingują już od 20 lat

2026-06-03 17:16

[ TEMATY ]

kibice

zakonnice

Salezjanki

NBA

San Antonio Spurs

x.com/spurs

"Siostry Spurs"

Siostry Spurs

Play-offy koszykarzy ligii NBA rozpoczynają się wczesnym rankiem, kiedy San Antonio Spurs zmierzą się z New York Knicks o godz. 2:30 czasu środkowoeuropejskiego w pierwszym z siedmiu meczów. „Siostry Spurs” z pewnością będą im kibicować. Katolickie siostry zakonne stały się viralem dzięki swojemu wsparciu dla drużyny z Teksasu w poprzednich meczach.

Krótki film krążący w mediach społecznościowych pokazuje siostry zakonne, ubrane w koszulki koszykarskie na habitach, witające górujących nad nimi zawodników uściskami dłoni, gdy wchodzą na boisko. Inne filmy pokazują, jak dopingują drużynę lub błogosławią gracza „Spurs”, Luke'a Korneta, przed jednym z półfinałowych meczów z obrońcą tytułu, Oklahoma City Thunder.
CZYTAJ DALEJ

Migrant, który pisał do papieża Franciszka teraz czeka na Leona XIV

2026-06-04 17:11

[ TEMATY ]

papież Franciszek

Papież Leon XIV

Vatican Media

Młody Senegalczyk Ousseynou Falla przeżył katastrofę łodzi w 2020 roku, podczas której na jego oczach zginął brat oraz wielu innych ludzi. Po przybyciu do portu Arguineguín na Gran Canarii został przyjęty przez rodzinę i obecnie pracuje jako kucharz. W 2023 roku napisał list do papieża Franciszka, zapraszając go na archipelag. Już 11 czerwca powita Leona XIV. „Chciałbym powiedzieć mu, aby pomógł nam zrobić więcej dla migrantów, którzy umierają w drodze” – mówi.

Ostatnie lata dla Ousseynou Falli, byłego rybaka, który uciekł z Senegalu kojarzą się z wiatrem, pragnieniem, cayuco (łodzią migrantów), do którego dostawało się coraz więcej wody. Potem były fale, ciemność, ludzie umierający na morzu, wśród nich jego brat. Następnie przyjęcie w rodzinie, praca jako kucharz, zaproszenie papieża na Wyspy Kanaryjskie i propozycja oprowadzenia go po porcie Arguineguín, który przez lata nazywano „el muelle de la vergüenza” („molo hańby”) z powodu przepełnienia i bardzo trudnych warunków, w jakich gromadzono tysiące migrantów.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję