Reklama

W lesie

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

O tym, jak bardzo las wrósł w polski krajobraz i jego historię, wie każdy z nas. Nieprzebrane puszcze i bory od najdawniejszych czasów chroniły i żywiły człowieka, ale były też przeszkodą, którą ten sam człowiek musiał usuwać, chcąc zdobyć niezbędne do życia tereny uprawne.
Obecna cywilizacja i towarzyszący jej ogromny rozwój przemysłu nie sprzyjają lasom, których jest coraz mniej. Las łatwo zniszczyć, trudno natomiast go odnowić. Minie wiele pokoleń, zanim pewne gatunki drzew urosną do obecnych rozmiarów. Dlatego las trzeba szanować.
Wiele osób uwielbia przebywać w lesie, w ciszy i spokoju, z dala od ludzi i cywilizacji, by tam regenerować swoje siły. Bo las to żywa wytwórnia tlenu. Obliczono, że tylko jedno niewielkie drzewko klonu produkuje go w ciągu roku 300 kg.
Ale czy zawsze, idąc do lasu, szukamy tam ciszy i wypoczynku? Z obserwacji wiem, jak wielu ludzi zagłusza leśną ciszę np. odbiornikiem radiowym. Tam tego nie potrzeba, gdyż las przemawia do nas pięknem i głosami ptaków czy owadów. Trzeba tylko to wszystko dostrzec, usłyszeć i uszanować.
Inny problem to sprawa czystości. Niestety, nasze lasy po każdych wakacjach wyglądają jak wielkie śmietnisko. Sterty puszek po konserwach, piwie, butelki, szmaty, papiery i inne nieczystości zalegają wiele kompleksów leśnych, zwłaszcza tam, gdzie powstały dzikie kempingi i pola namiotowe.
Dobrodziejstwem lasu jest korzystna jonizacja powietrza, gdyż drzewa wydzielają ładunki elektryczne, wpływając dodatnio na nasze zdrowie. Las jest również pomocnikiem człowieka w jego biologicznej walce z bakteriami.
Kochajmy las, nie niszczmy go, nie tratujmy, nie wypalajmy, nie zaśmiecajmy. W Polsce lasy to tylko ok. 28% powierzchni. Trzeba stale dbać o wzrost zalesiania, by było co przekazać potomnym. Bo las to także dar Opatrzności Bożej, to jeden z elementów nierozerwalnego związku człowieka z przyrodą.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2008-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

„Czekamy na Ciebie!”. Madryt gotowy na przyjazd Papieża

2026-06-05 19:21

[ TEMATY ]

Leon XIV w Hiszpanii

Vatican Media

Mieszkańcy Madrytu szykują się na przybycie papieża

Mieszkańcy Madrytu szykują się na przybycie papieża

Ponad pół miliona osób zapisało się na wydarzenia z udziałem Leona XIV w Madrycie. Stolica Hiszpanii, piętnaście lat po Światowych Dniach Młodzieży z udziałem Benedykta XVI, uruchomiła wielką machinę organizacyjną: od transportu i zabezpieczenia medycznego po nocne otwarcie muzeów, parafii i przestrzeni dla pielgrzymów - relacjonuje Vatican News.

Leon XIV będzie przebywał w Hiszpanii od 6 do 12 czerwca, odwiedzając także Barcelonę i Wyspy Kanaryjskie. Madryt już teraz żyje papieską wizytą. Na ulicach pojawiły się plakaty z wizerunkiem Papieża, logo i hasłem podróży „Alzad la mirada”, a białe i żółte dekoracje nawiązują do barw Watykanu.
CZYTAJ DALEJ

Meksyk: kaplice na wszystkich stadionach Mundialu

2026-06-05 15:20

[ TEMATY ]

modlitwa

mistrzostwa świata

Adobe.Stock

Na głównych stadionach piłkarskich Ameryki Północnej i Środkowej, które znajdą się w centrum uwagi świata podczas Piłkarskich Mistrzostw Świata FIFA rozgrywanych w dniach 11-19 lipca, znajdzie również swoje miejsce religia, przynajmniej w Meksyku. Wszystkie trzy tamtejsze areny Mundialu - Estadio Azteca w Mieście Meksyk, Estadio Akron w Guadalajarze i Estadio BBVA Bancomer w Monterrey - mają kaplice lub specjalnie wyznaczone sale modlitewne, z których mogą korzystać zawodnicy i personel.

Na historycznym Estadio Azteca w Mieście Meksyk, który jako pierwszy stadion w historii, już po raz trzeci będzie gościł Mistrzostwa Świata (po 1970 i 1986 roku), oficjalnie nazwanym Estadio Banorte na cześć swojego sponsora, znajduje się sala modlitewna w pobliżu wejść dla zawodników. Jest ona prosto urządzona i tak mała, że mieści jedynie dwa klęczniki ustawione przed wizerunkiem Matki Boskiej z Guadalupe.
CZYTAJ DALEJ

Zakazać lodów za czerwony pasek! Bo jeszcze ktoś odkryje, że praca przynosi owoce

2026-06-06 08:13

[ TEMATY ]

felieton

Andrzej Sosnowski

Adobe.Stock.pl

W krainie powszechnego dobrostanu, gdzie wszyscy mają być jednakowo szczęśliwi, pojawił się groźny przeciwnik: gałka lodów dla pilnego ucznia. Okazało się, że wanilia, czekolada i truskawka mogą stać się symbolem nierówności. Bo przecież w świecie, w którym coraz częściej mówi się wyłącznie o komforcie, braku presji i prawie do dobrego samopoczucia, coraz trudniej przypominać starą prawdę: wysiłek zasługuje na uznanie.

Przez lata wydawało się oczywiste, że człowiek, który podejmuje trud, może otrzymać nagrodę. Sportowiec medal, artysta owacje, naukowiec wyróżnienie, a uczeń – choćby symbolicznego „loda” za czerwony pasek. Prosta zasada, którą rozumiały pokolenia.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję