Reklama

Z Polski

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Legnica - sympozjum medialne

„Media - szansą dla uczniów Chrystusa”

Pod takim hasłem odbyło się 25 października w Legnicy sympozjum zorganizowane przez lokalną edycję „Niedzieli” i Wydział Duszpasterski Kurii Legnickiej. Sympozjum zorganizowano z okazji obchodów 15-lecia obecności tygodnika „Niedziela” w diecezji.
Spotkanie poprzedziła Eucharystia pod przewodnictwem biskupa legnickiego Stefana Cichego. W kazaniu Ksiądz Biskup podkreślał niezwykłą wagę dostępnych obecnie mediów, a także zwracał uwagę na potrzebę właściwego z nich korzystania.
Druga część spotkania miała miejsce w Centrum Spotkań im. Jan Pawła II w Legnicy. Specjalnymi gośćmi sympozjum, którzy wygłosili referaty, byli: ks. inf. Ireneusz Skubiś - redaktor naczelny „Niedzieli”, który przedstawił perspektywy rozwoju mediów katolickich na przykładzie tygodnika „Niedziela”, oraz ks. dr Jacek Molka - redaktor „Niedzieli” internetowej, który mówił o internecie jako miejscu apostolatu.
Uczestnicy spotkania mieli też okazję zobaczyć film opowiadający o obecnej pracy redakcji „Niedzieli”, która dziś już nie tylko zajmuje się przygotowywaniem i wydawaniem edycji papierowej pisma, ale także dysponuje własnym wortalem internetowym, studiem radiowym i telewizyjnym, przygotowuje publikacje na stronach internetowych i wersję każdego numeru pisma dla osób niedowidzących.
Podczas sympozjum nastąpiła też uroczysta chwila z udziałem pierwszego biskupa legnickiego Tadeusza Rybaka. Na jego ręce Redaktor Naczelny przekazał statuetkę „Niedzieli”, dziękując za przyjęcie tygodnika przed 15 laty do diecezji i za ciągle okazywaną „Niedzieli” życzliwość. Bp Rybak otrzymał tę statuetkę jako trzecia osoba w Polsce. Dziękując, powiedział m.in.: - Gdy powstała diecezja legnicka i tworzyliśmy struktury, wiedziałem, że dla rozwoju naszego życia chrześcijańskiego ważna jest prasa katolicka. Nie było nas stać, aby wydawać własne pismo diecezjalne. Ale od wielu lat miałem dużo sympatii dla „Niedzieli” i wiedziałem, że jest to dobre pismo, rzetelnie informujące o życiu Kościoła we wszystkich jego wymiarach, w sposób zrozumiały, przystępny przybliżające nauczanie Jana Pawła II. Spotkałem się z Księdzem Redaktorem i rozmawialiśmy na temat współpracy. Jestem bardzo wdzięczny, że Ksiądz Infułat wtedy życzliwie potraktował naszą sprawę i „Niedziela” zaczęła wychodzić z wkładką legnicką. Myślę, że to była szczęśliwa decyzja. Dziś dziękuję Panu Bogu, a także księżom, katechetom i duszpasterzom - że podjęli sprawę korzystania z czasopisma, oraz współpracownikom - że przez lata je tworzyli.
Kolejna część spotkania miała charakter warsztatów i konwersacji. Warsztaty prasowe poprowadził ks. dr Jacek Molka z „Niedzieli” oraz Roman Tomczak z edycji legnickiej „Gościa Niedzielnego”. Warsztaty radiowo-telewizyjne: inż. Jan Tomków z TV Kablowej Zgorzelec oraz ks. Waldemar Wesołowski - współpracownik Radia „Plus” Legnica, a warsztaty internetowe - inż. Witold Zawadzki - dyrektor administracyjny Centrum Edukacyjnego KANA z Gliwic.
Sympozjum było pierwszym wydarzeniem, które przygotowała edycja legnicka „Niedzieli” w roku swego jubileuszu.

Ks. Piotr Nowosielski

Częstochowa

Kard. Nagy gościem VI Dni Kultury Chrześcijańskiej

Podczas VI Dni Kultury Chrześcijańskiej w Częstochowie kard. Stanisław Nagy zaprezentował wykład pt. „Dramat pod Damaszkiem - Szaweł zamienia się w Pawła”. W auli redakcji „Niedzieli” wykładu wysłuchało ok. 200 osób w wieku od 10 miesięcy do ponad 80 lat. Przybliżając postać Apostoła Narodów, Ksiądz Kardynał podkreślił, że był on „pierwszym komentatorem dzieła i życia Jezusa Chrystusa”. Zauważył, że pod Damaszkiem dokonała się w życiu św. Pawła transformacja wizji Boga - Bóg stał się Bogiem bardzo bliskim.
Kard. Nagy zwrócił również uwagę, że wydarzenie spod Damaszku wpłynęło na całe życie św. Pawła. - Chrystus był dla Szawła kimś nieznanym. Pod Damaszkiem odkrył Jego „nową twarz”. Od tej pory Chrystus był sensem życia Pawła, dlatego stał się on gorliwym komentatorem Chrystusa i Jego dzieła zbawczego. Także pod Damaszkiem nastąpił u Pawła przełom w wizji Kościoła - zauważył kard. Nagy.
Podczas spotkania pokazano również krótki film o Tarsie pt. „Miasto św. Pawła”, przygotowany przez Studio Telewizyjne „Niedzieli”.

Ks. Mariusz Frukacz

Krótko

Po raz pierwszy od półtora roku spotkali się lider koalicji Donald Tusk z liderem opozycji Jarosławem Kaczyńskim. Spotkanie, które odbyło się 27 października w Kancelarii Premiera, przebiegało nadzwyczaj spokojnie, chociaż politycy pozostali przy swoich stanowiskach. Jednym z głównych tematów było wprowadzenie euro w Polsce.

Rada Gabinetowa, czyli posiedzenie Rady Ministrów pod kierownictwem Prezydenta, odbyła się 28 października. Rozmawiano o kryzysie finansowym i jego możliwym wpływie na polską gospodarkę. Spotkanie stanowiło przykład harmonii, choć poglądy, np. na wprowadzenie euro, pozostały różne.

Prezydent Lech Kaczyński zapowiedział, że ratyfikuje polsko-amerykańską umowę w sprawie budowy elementów tarczy antyrakietowej w Polsce.

Rada Ministrów przyjęła plan wprowadzania euro. Jego realizacja ma się zacząć jeszcze w tym roku. Jeśli wszystko pójdzie według planu, pożegnamy się ze złotówką na początku 2012 r.

Ponad 30 związkowców okupowało ministerstwo pracy. Chcieli spotkać się z premierem Tuskiem w sprawie emerytur pomostowych. Zdecydowali, że będą rozmawiać tylko w ministerstwie. Premier proponował - Centrum Dialogu Społecznego.

Platforma Obywatelska ukarała swoich posłów, którzy złamali dyscyplinę klubową podczas głosowania dotyczącego święta Trzech Króli. Głosujący za wnioskiem oraz ci, którzy nie potrafili usprawiedliwić nieobecności, otrzymali nagany.

Dwaj piloci zostali ranni w wypadku śmigłowca koło Lubartowa. Maszyna należała do szkoły lotniczej w Dęblinie. Gdy była 80 metrów nad ziemią, zgasł silnik. Śmigłowiec runął na ziemię.

Posłowie podkomisji kodyfikacyjnej przegłosowali przepis o urlopach tacierzyńskich. Mają być wprowadzone od 2010 r.

Grzegorz Lato został nowym prezesem PZPN. Taki był wybór zjadu piłkarskich działaczy. Zdaniem obserwatorów, nie ma co liczyć na rewolucyjne zmiany w polskiej piłce.

Amerykańscy żołnierze pobili w Sopocie taksówkarza. Poszkodowany trafił do szpitala, a napastnicy zostali odtransportowani na stojący w porcie okręt wojenny.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2008-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

„Perełki” z nauczania św. Józefa Sebastiana Pelczara

Św. Józef Sebastian Pelczar pozostawił po sobie wiele dzieł będących niezwykłą spuścizną literatury religijnej. W roku poświęconym temu Świętemu warto pochylić się nad jego myślami i wyłowić „perełki” z Jego nauczania, czyli piękne fragmenty, które można potraktować jako swoistego rodzaju komentarz do czytań poszczególnych niedziel roku liturgicznego.

I niedziela Adwentu, rok „C” - Jr 33,14-16; 1 Tes 3,12 - 4,2; Łk 21,25 - 28. 34 - 36 „Wtedy ujrzą Syna Człowieczego, przychodzącego na obłoku z wielką mocą i chwałą. A gdy się to dziać zacznie, nabierzcie ducha i podnieście głowy, ponieważ zbliża się wasze odkupienie” (Łk 21, 27-28). Zbawiciel przypominał nieraz ludziom śmierć i wieczność, już to wskrzeszając zmarłych, jak Łazarza, młodzieńca z Naim i córkę Jaira, już to opowiadając w przypowieściach, że śmierć jest pewną i bliską, ale jej godzina jest niepewną. Mianowicie przyrównał Siebie do gospodarza, który odjeżdża w dalekie strony i nie wie kiedy wróci, człowieka zaś każdego do sługi, któremu straż domu została powierzona; z czego wysnuł naukę: Czuwajcie tedy, bo nie wiecie, kiedy Pan domu przyjdzie, czy z wieczora, albo w północy, albo gdy kury pieją, albo z poranku, by z prędka przyszedłszy, nie znalazł was śpiących (Mar. XIII, 34-37). Tę samą prawdę wypowiedział Pan Jezus w przypowieści o dziesięciu pannach. Wszystkie miały lampy, to jest, wiarę, i wszystkie zasnęły, oczekując przyjścia oblubieńca, to jest, śmierci i sądu; ale pięć mądrych przechowało w lampach oliwę utrzymującą światło, to jest, miłość Bożą, podczas gdy pięciu głupim oliwy i światła zabrakło, bo nieszczęsne popadły w grzech śmiertelny i nie zgładziły go pokutą. Wtedy właśnie i to niespodzianie przyszedł Oblubieniec; za Nim też panny mądre weszły na gody do Jego pałacu, którego drzwi tylko miłość otwiera; natomiast panny głupie odtrącone zostały od bram nieba. I tę przypowieść zakończył Pan słowy: „Czuwajcież tedy, bo nie znacie dnia ani godziny” (Mt 25, 13); co i kiedy indziej powtórzył: „A to rozumiejcie: Gdyby gospodarz wiedział, o jakiej porze nocy nadejdzie złodziej, na pewno by czuwał i nie pozwoliłby włamać się do swego domu. Dlatego i wy bądźcie gotowi, bo o godzinie, której się nie domyślacie, Syn Człowieczy przyjdzie (Mt 24, 43-44). (...) Zbawiciel daje ludziom ostrzeżenie w przypowieściach. Mianowicie, w przypowieści o włodarzu uczy, że On, jako Gospodarz i Pan wszechświata, będzie żądał od każdego człowieka, który jest tylko chwilowym włodarzem dóbr Bożych, ścisłego rachunku z użycia tych dóbr. Biada człowiekowi, który tego rachunku nie złoży i nie uczyni sobie przyjaciół z mamony niesprawiedliwości, mianowicie przez chętną jałmużnę, bo go nie przyjmą do przybytków wiecznych (Łk 16, 1-9) (...) Sąd ten nie nastąpi jednak, dopóki się nie spełnią przepowiednie Boże. I tak, Ewangelia będzie głoszona po całym świecie (Mt 24, 14), tak że wszystkie ludy będą mogły poznać naukę Chrystusową. (...) Ci którzy uwierzą, utworzą jedną owczarnię pod jednym pasterzem (J 10, 16); ale wielu będzie niewierzących, i rozmnoży się nieprawość. (Łk 18, 8; Mt 24, 12; 2 Tes 2, 13). (...) Powstaną fałszywi Chrystusowie i fałszywi prorocy, i czynić będą znaki wielkie (Mt 24, 24); wystąpi nawet na widownię świata antychryst, który się poda za Chrystusa i z pomocą czarta dokonywać będzie pozornych cudów (2 Tes 2, 9; Ap 20, 3-9); ale Chrystus Pan zabije go duchem ust swoich, to jest, wyrokiem potępienia (2 Tes 2, 8). (...) Nim przyjdzie dzień Pański, wrócą na ziemię Henoch i Eliasz, by nawoływać ludzi, a w szczególności Żydów do wiary i pokuty (Mal 4, 5-6; Mt 17, 11; Ap 11, 3-11). A na ostatku dni także i Żydzi uwierzą w Chrystusa Pana (Oz 3, 4-5). Wreszcie przyjdą ciężkie klęski na ziemię, tak jak przy zburzeniu Jerozolimy, której koniec w opowiadaniu Chrystusowym jest obrazem końca świata. Mianowicie, powstanie naród przeciw narodowi i królestwo przeciwko królestwu i będą mory i głody i drżenia ziemi po miejscach. Ukażą się też znaki straszne na niebie, tak że słońce się zaćmi i księżyc nie da światłości swojej, a gwiazdy będą padać z nieba i mocy niebieskie poruszone będą (Mt 24, 7 i 29). Sąd ostateczny przyjdzie niespodziewanie, jak błyskawica i jak złodziej i jak potop za czasów Noego (Mt 24, Łk 18). Najprzód powstaną z martwych wszyscy umarli, dobrzy czy źli, i to prędko we mgnieniu oka (1 Kor 15, 52), na głos trąby anielskiej, tak atoli, że ciała jednych będą jaśniejące, drugich odrażające. A gdy się wszyscy zgromadzą, ukaże się na niebie znak Syna człowieczego, to jest, krzyż otoczony jasnością; a następnie sam Sędzia Chrystus zstąpi z nieba, pełen mocy i majestatu, w orszaku wszystkich Aniołów. (...) U stóp Sędziego staną wszystkie narody, a On je odłączy jedne od drugich, jak pasterz odłącza owce od kozłów i postawi owce po prawicy swojej, a kozły po lewicy (Mt 25, 32-33). Rozdział ten zapowiedział Chrystus Pan w przypowieści o pszenicy i kąkolu, a widzialną tegoż figurą są dwaj łotrzy na Kalwarii. (...) Nastąpi wyjawienie czynów ludzkich, dobrych i złych. Pismo Święte mówi, że otworzone będą księgi, w których zapisano te czyny; ale jest to tylko obrazowym wyrażeniem tej myśli, że w świetle Bożym okaże się wszystko, co ludzie dobrego lub złego dobrowolnie pomyśleli, wymówili lub uczynili (Łk 8,17) stąd sprawiedliwi będą mieli chwałę, a potępieni hańbę (...) Po tym błyskawicznym wykryciu najskrytszych nawet spraw ludzkich wyda Sędzia wyrok (Mt 25, 34, 41).
CZYTAJ DALEJ

Jak u Ciebie wygląda świętowanie niedzieli i dni świątecznych?

[ TEMATY ]

homilia

rozważania

Karol Porwich/Niedziela

Rozważania do Ewangelii Mk 2, 23-28.

Wtorek, 20 stycznia. Dzień Powszedni albo wspomnienie św. Fabiana, papieża i męczennika albo wspomnienie św. Sebastiana, męczennika.
CZYTAJ DALEJ

Prokurator Witkowski: Ks. Popiełuszko był dwukrotnie wrzucany do Wisły [część III]

2026-01-20 14:25

[ TEMATY ]

Milena Kindziuk

bł. ks. Jerzy Popiełuszko

Wikimedia (domena publiczna)

Z prokuratorem Andrzejem Witkowskim, o tym, co działo się z księdzem Popiełuszką między 25 a 31 października 1984, rozmawia Milena Kindziuk (część III).

- Wieloletni obrońca ustaleń Pana Prokuratora - Piotr Litka - dotarł do taksówkarza, który w jednym z filmów dokumentalnych przyznał się, że 25 października 1984 roku wieczorem był na tamie i widział, jak właśnie wtedy wrzucono ciało ks. Jerzego do Wisły. Taksówkarz dokładnie opisuje, jak 25 października na tamie we Włocławku dwaj mężczyźni wrzucili ciało do Wisły. Potem rozmówca przyznaje: „za dużo powiedziałem…Trzeba zapomnieć”. Co Pan na to? Czy ustalenia red. Litki są wiarygodne?
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję