Aby nawiązać kontakt z osobami ogłaszającymi się w tej rubryce, należy napisać do nich list, zaznaczyć numer ogłoszenia, a redakcja przekaże go wskazanej osobie.
Byłam urzędniczką, obecnie jestem na wcześniejszej emeryturze. Jestem osobą samotną, panną. Najważniejszy w moim życiu jest Bóg. Znam elementarny francuski i troszeczkę angielskiego. U ludzi cenię dobre serce, bogactwo wewnętrzne, uczciwość. Mam nadzieję, że wśród Czytelników „Niedzieli” - najchętniej z Warszawy, Lublina, Krakowa - znajdę kogoś na dobre i na złe...
4251. Czytelnik z Częstochowy
Mam 39 lat, wykształcenie zawodowe. Jestem sam i dokucza mi pustka, samotność. Jestem spokojny i uczciwy. Chciałbym nawiązać znajomość opartą na przyjaźni, zaufaniu, może miłości - też z osobą odczuwającą pustkę i samotność.
Lubię ciszę, dobrą muzykę, przyrodę. Pragnę poznać osobę wierzącą, praktykującą, poważnie myślącą, kulturalną i wykształconą. Samotnie wychowałam córkę. Brakuje mi ciepła rodzinnego. Resztę życia pragnęłabym spędzić w serdecznych relacjach z osobą o dobrym i rozumnym sercu, w radosnej atmosferze, twórczo i rodzinnie.
4253. Marysia z Sobótki
Jestem wdową na emeryturze, mam 56 lat i chętnie nawiążę kontakt z kimś samotnym jak ja. Jestem katoliczką, interesuję się ogródkiem, dobrym filmem, lubię spacery i wycieczki rowerowe. Cenię prawdę i szczerość. Oczekuję na list od bratniej duszy, może na dobre i na złe...
4254. Warszawianka
Jestem samotną emerytką z cenzusem. Mam szerokie zainteresowania i staram się być aktywna. Lubię wycieczki i pielgrzymki, ale z powodu bólu nóg muszę posługiwać się wózkiem inwalidzkim. Chętnie poznam osoby, które zechcą mi pomóc w trudzie pielgrzymowania. Pragnę też wspólnie przeżywać radości. Mogę się zrewanżować, ucząc języków.
Jeśli komuś wydawało się, że klasyczny papieros odchodzi do lamusa, najnowsze dane zza zachodniej granicy działają jak kubeł zimnej wody. Z raportów podsumowujących 2025 rok wynika, że niemal co piąty Niemiec (19,1%) tkwi w nałogu. Jednak to nie ogólne liczby są najbardziej alarmujące, a to, co dzieje się wśród najmłodszych dorosłych. W grupie 15–24 lata odsetek palących zauważalnie skoczył z 14,5% do 15,6%. Co więcej, wbrew powszechnemu przekonaniu, że młodzi przerzucili się wyłącznie na elektronikę, to klasyczne papierosy dominują na tamtejszym rynku ze miażdżącym wynikiem 78,5% (podczas gdy e-papierosy to zaledwie 9,2%). Ten sam mechanizm, napędzany przez popkulturę, właśnie uderza w Polskę.
Po latach spychania nałogu na margines, show-biznes i media społecznościowe zafundowały nam potężny krok wstecz. Znowu jest modnie, dekadencko i nonszalancko. Teledyski czołowych gwiazd, viralowe sesje zdjęciowe na Instagramie czy TikTokowe trendy wręcz ociekają estetyką, w której papieros jest niezbędnym atrybutem wielkomiejskiego luzu. Dla starszych to może i niezrozumiała nostalgia, ale dla nastolatków – gotowy wzorzec do naśladowania. Widzą w tym symbol autentyczności, nie dostrzegając realnego zagrożenia.
Zrób sobie dzisiaj „rachunek sumienia” z dostrzegania nieskończonego majestatu Boga, który objawiał się w ostatnich godzinach/dniach w tobie i w ludziach obok ciebie. Ale nie po to, by się „zdołować” tym, jak często zdarza ci się go przeoczyć; lecz po to, by się nim – choćby i po fakcie – ucieszyć i zachwycić.
Biblia wielokrotnie opiewa majestat Boga. Majestat, czyli dostojeństwo, powagę, potęgę, okazałość, splendor, moc, chwałę i tak dalej. W litanii do Najświętszego Serca Pana Jezusa wołamy: Serce Jezusa, nieskończonego majestatu… Ponieważ zwykliśmy (całkowicie słusznie) myśleć i mówić o Zbawicielu w samych superlatywach, to wezwanie to nie robi na nas większego wrażenia, nie zdumiewa nas i nie zastanawia. Ot, jeszcze jeden, jak najbardziej „zasłużony” modlitewny „komplement” wobec Pana Jezusa. Tymczasem warto poświęcić mu chwilę i odrobinę więcej uwagi.
Podczas mszy w archikatedrze częstochowskiej poprzedzającej procesję Bożego Ciała, abp Wacław Depo ocenił, że ludzi wierzących spycha się w Polsce na margines i wyszydza. Tak jak w Europie, będzie się podpalać kościoły albo zamieniać je na kawiarnie i restauracje - ostrzegł.
Metropolita częstochowski w kazaniu mówił o laicyzacji społeczeństwa, któremu - jak ocenił - wraz z liberalizmem zaoferowano technologiczne atrakcje oddalające od religii. Wymienił wśród nich telewizję, kanały streamingowe, Internet. - Nawet coraz dłuższe urlopy odciągają od Boga, bo nie ma podczas nich czasu na pójście do kościoła - mówił abp Wacław Depo.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.