Reklama

Na cmentarnych ścieżkach

Cmentarz parafii Imienia NMP w Inowrocławiu

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Do najstarszych nekropolii w stolicy Kujaw należy niewątpliwie cmentarz przy kościele pw. Imienia Najświętszej Maryi Panny przy ul. bp. Antoniego Laubitza. Kościół ten, znany pod nazwą Ruiny, zbudowany został z ciosów granitowych pod koniec XII w. z fundacji książąt kujawskich. Był siedzibą pierwszej parafii w Inowrocławiu, założonej w XI w. w związku z powstaniem kasztelanii. W XVI w., po wybudowaniu kościoła farnego pw. św. Mikołaja, pełnił funkcję filialnego. Teren otaczający "Ruinę" jest miejscem, gdzie już w czasach pogańskich rozlokowała się pierwsza osada targowa inowrocławian. Istnieje tradycja, iż w tym miejscu zatrzymał się św. Wojciech, udający się z misją z Gniezna do państwa Prusów. W milenium śmierci Biskupa w pobliżu wzniesiono pomnik z jego wizerunkiem.
Prawdopodobnie wokół kościoła pw. Imienia Najświętszej Maryi Panny chowano zmarłych jeszcze przed jego wybudowaniem. Cmentarz użytkowano przez osiem stuleci. W wieku XIX był jedynym cmentarzem parafialnym w mieście. Do restauracji zniszczonego przez pożar w 1834 r. kościoła przystąpiono 100 lat temu (konsekrował bp A. Laubitz 25 sierpnia 1929 r.). Przed 20 laty, po otwarciu do pochówku nowego cmentarza między ulicami K. Libelta i K. Marcinkowskiego, rozpoczęto porządkowanie przykościelnej nekropolii. Usunięto ogrodzenie, a teren splantowano i urządzono na nim skwer.
"Ziemia jego kryje prochy obywateli, którzy dla Inowrocławia pracowali i walczyli w czasie XII-XX w." - głosi napis na tablicy przy wejściu na przykościelny teren. Nie ma już śladu po wielu grobach znanych osobistości Inowrocławia. Wspomnieć można kilku z nich: założyciel uzdrowiska Zygmunt Wilkoński (1832-80), nauczyciel Jana Kasprowicza i twórca pierwszej w mieście biblioteki Leon Czaplicki (1827-81) oraz nauczyciel i publicysta, autor polskiego elementarza Daniel Rakowicz (1817-76). Były tu jeszcze zbiorowe mogiły uczestników wszystkich zrywów niepodległościowych: powstania listopadowego - ks. Michała Wochelskiego (1737-1806), Wiosny Ludów i powstania styczniowego - Adama Budzińskiego (1813-81) oraz Kazimierza Czapli (1817-74). Na mogile żołnierzy poległych w styczniu 1919 r. wzniesiono monumentalny pomnik. Jednym z powstańców był działacz narodowy Wojciech Kwiatkowski (1878-1919), który poległ jako pierwszy w walce o zdobycie budynku poczty przy ul. Królowej Jadwigi 33 (miejsce upamiętnione było tablicą w 1934 r.). Podczas wojny pomnik został zburzony, a nowy - dzieło warszawskiej rzeźbiarki Zofii Kann-Pociłowej - odsłonięto w 50. rocznicę wyzwolenia Kujaw z zaboru pruskiego (1969 r.). Widnieje na nim napis: "Czyn i krew zrodziły wolność" oraz umieszczono nazwiska 44 powstańców, którzy zginęli podczas zdobywania miasta i tu zostali pochowani.
W grudniu 1990 r. na tej nekropolii urządzono symboliczną mogiłę - kopiec z tablicą inskrypcyjną na głazie o treści: "Konfederatom barskim poległym w bitwie pod Inowrocławiem za świętą wiarę katolicką i króla - 19 III 1769 r.". Pozostawiono też kilka lepiej zachowanych nagrobków, a wśród nich m.in. bliźniacze grobowce rodziny Grobelskich (kolumny z Pietą i krzyż żeliwny) oraz grobowiec znanej z działalności narodowej rodziny przedsiębiorców gospodarczych Grabowskich, szlachciców herbu Wczele, radnych miejskich: udziałowca fundacji budowy uzdrowiska Lucjana (1842-1900) oraz Stefana (1867-1943). Pozostały jeszcze nagrobki na mogiłach: kupca Jana Wituskiego (zm. w 1911 r.) - tumba z czarnego marmuru oraz Jana Grobelskiego z Balczewa (1784-1864).
Aktualnie zmarłych w parafii Imienia Najświętszej Maryi Panny grzebie się na cmentarzu przy ul. Karola Libelta, naprzeciw cmentarza należącego do parafii św. Józefa. Założony on został w 1983 r. na terenie dawnego cmentarza ewangelickiego i podzielony na 5 kwadratowych sektorów. Kaplica grobowa znajduje się w pobliżu ul. Karola Marcinkowskiego.
W środkowej części głównej alei wznosi się krzyż, a w jego pobliżu pochowano pierwszego proboszcza reerygowanej parafii - ks. Zenona Neumana (1921-84). W sąsiedztwie znalazł też swoje miejsce wiecznego spoczynku ks. Władysław Błaszko (1916-94).
Poza tym na tej nekropolii pochowani zostali: harcerz i więzień obozów koncentracyjnych "Szarych Szeregów" Józef Chytrowski (1920-85) oraz historyk badający dzieje Kujaw i miejski konserwator zabytków Czesław Sikorski (1943-95). Można tu też odszukać groby kilkunastu działaczy społecznych. Są wśród nich: ekonomista Kazimierz Szeliga (1935-2001), członek koła Towarzystwa Świętego Wojciecha w parafii pakoskiej, radny miejski, działacz społeczny spółdzielczości mieszkaniowej i przewodniczący komitetu rodzicielskiego, odznaczony za zasługi dla miasta Pakości; architekt Edward Szelner (1909-85); nauczycielka wychowania fizycznego w Zespole Szkół Chemicznych na Mątwach Alicja Przybyła (1946-91), zasłużona organizatorka turystyki szkolnej, pełniąca jednocześnie funkcję wiceprezesa Zarządu Oddziału PTTK w Inowrocławiu, oraz organizator imprez kolarskich Tadeusz Komendziński (1947-99).

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2002-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Przesłanie do każdego, kto słucha dzisiejszej Ewangelii: mamy oddawać Bogu cześć swoim życiem!

2026-03-03 16:37

[ TEMATY ]

rozważania

O. prof. Zdzisław Kijas

pexels.com

Ewangelista pisze, że Jezus zmęczony drogą siedział sobie przy źródle, tzn. usiadł przy studni. Zazwyczaj jest w drodze, przemieszcza się z miasta do miasta, z wioski do wioski. Tym razem usiadł.

Jezus przybył do miasta samarytańskiego zwanego Sychar, w pobliżu pola, które dał Jakub synowi swemu, Józefowi. Było tam źródło Jakuba. Jezus zmęczony drogą siedział sobie przy źródle. Było to około szóstej godziny. Wówczas nadeszła kobieta z Samarii, aby zaczerpnąć wody. Jezus rzekł do niej: «Daj Mi pić!» Jego uczniowie bowiem udali się przedtem do miasta, by zakupić żywności. Na to rzekła do Niego Samarytanka: «Jakżeż Ty, będąc Żydem, prosisz mnie, Samarytankę, bym Ci dała się napić? » Żydzi bowiem i Samarytanie unikają się nawzajem. Jezus odpowiedział jej na to: «O, gdybyś znała dar Boży i wiedziała, kim jest Ten, kto ci mówi: „Daj Mi się napić”, to prosiłabyś Go, a dałby ci wody żywej». Powiedziała do Niego kobieta: «Panie, nie masz czerpaka, a studnia jest głęboka. Skądże więc weźmiesz wody żywej? Czy Ty jesteś większy od ojca naszego, Jakuba, który dał nam tę studnię, i on sam z niej pił, i jego synowie, i jego bydło?» W odpowiedzi na to rzekł do niej Jezus: «Każdy, kto pije tę wodę, znów będzie pragnął. Kto zaś będzie pił wodę, którą Ja mu dam, nie będzie pragnął na wieki, lecz woda, którą Ja mu dam, stanie się w nim źródłem tryskającym ku życiu wiecznemu». Rzekła do Niego kobieta: «Panie, daj mi tej wody, abym już nie pragnęła i nie przychodziła tu czerpać. Widzę, że jesteś prorokiem. Ojcowie nasi oddawali cześć Bogu na tej górze, a wy mówicie, że w Jerozolimie jest miejsce, gdzie należy czcić Boga». Odpowiedział jej Jezus: «Wierz Mi, kobieto, że nadchodzi godzina, kiedy ani na tej górze, ani w Jerozolimie nie będziecie czcili Ojca. Wy czcicie to, czego nie znacie, my czcimy to, co znamy, ponieważ zbawienie bierze początek od Żydów. Nadchodzi jednak godzina, nawet już jest, kiedy to prawdziwi czciciele będą oddawać cześć Ojcu w Duchu i prawdzie, a takich to czcicieli szuka Ojciec. Bóg jest duchem; trzeba więc, by czciciele Jego oddawali Mu cześć w Duchu i prawdzie». Rzekła do Niego kobieta: «Wiem, że przyjdzie Mesjasz, zwany Chrystusem. A kiedy On przyjdzie, objawi nam wszystko». Powiedział do niej Jezus: «Jestem nim Ja, który z tobą mówię». Wielu Samarytan z owego miasta zaczęło w Niego wierzyć dzięki słowu kobiety. Kiedy więc Samarytanie przybyli do Niego, prosili Go, aby u nich został. Pozostał tam zatem dwa dni. I o wiele więcej ich uwierzyło dzięki Jego słowu, a do tej kobiety mówili: «Wierzymy już nie dzięki twemu opowiadaniu, usłyszeliśmy bowiem na własne uszy i wiemy, że On prawdziwie jest Zbawicielem świata».
CZYTAJ DALEJ

Św. Kunegunda

[ TEMATY ]

święci

pl.wikipedia.org

Patronka chorych dzieci, kobiet w ciąży, oraz archidiecezji w Bambergu.

Przedstawia się ją w szatach królewskich lub mniszych, często trzymającą w ręku model katedry w Bambergu.
CZYTAJ DALEJ

Liturgiczne wymogi dla Gorzkich Żali: Nabożeństwo ma charakter pasyjny i powinno być sprawowane zgodnie z normami

2026-03-03 18:50

[ TEMATY ]

Gorzkie żale

Karol Porwich/Niedziela

Matka Boża Bolesna

Matka Boża Bolesna

- Nabożeństwo Gorzkich Żali ma charakter pasyjny i powinno być sprawowane zgodnie z normami Kościoła, zwłaszcza gdy łączy się je z wystawieniem Najświętszego Sakramentu - podkreśla Dawid Makowski, liturgista koordynujący projekt „Z pasji do liturgii”. Wyjaśnia m.in. kwestie koloru szat, użycia kadzidła, miejsca głoszenia kazania pasyjnego oraz zasad gry na organach w Wielkim Poście. Przypomina, że nawet nabożeństwa ludowe, głęboko zakorzenione w polskiej tradycji, mają swoje miejsce w porządku liturgicznym Kościoła i powinny być sprawowane z poszanowaniem obowiązujących norm.

Gorzkie Żale to jedno z najbardziej charakterystycznych polskich nabożeństw wielkopostnych. Jak przypomina Dawid Makowski, jest to modlitwa „skupiona na Męce Pańskiej na zasadzie współubolewania i współuczestniczenia z Chrystusem”. Jej istotą jest „śpiewane rozmyślanie o cierpieniu Chrystusa i Maryi”.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję