Reklama

Do Aleksandry

Tyle myśli...

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Przeglądając „Niedzielę”, natknęłam się na tytuł „Tyle myśli do wymiany”, i Panią Ewę, która pisze, że mieszka na bezludnej wyspie, której na imię Hamburg... To prawda, że w wielkim mieście można się spotkać z dużą obojętnością na to, że się jest katolikiem. Jednak w naszym kraju też znajdziemy takie postawy (często nawet i w rodzinie). Nie przejmujmy się tym. Znieczulica panuje wszędzie, w mniejszym lub większym stopniu. Pani Ewo, ma Pani synka, ma Pani dla kogo żyć. Pozdrawiam Was.
Krystyna z Podkarpacia

Kochani Czytelnicy! Nie możemy być dodatkową „skrzynką kontaktową” dla osób, które pragną korespondować za naszym pośrednictwem. Jeszcze raz powtarzam: listy przekazujemy, a już Państwo muszą znaleźć sobie własną drogę do komunikowania się z innymi. Nie musi to być własny adres, co zresztą może być też czasem nierozważne, bo nie znamy tej drugiej strony. Nie do wszystkich bowiem możemy mieć zaufanie, zwłaszcza po pierwszym liście. Ale od tego są telefony, jest poczta (np. poste restante), niektórzy mają skrytki pocztowe. Jeśli ktoś pisze do „Niedzieli”, to nie znaczy, że jest już „święty”. Jeśli chcemy zawrzeć z kimś znajomość korespondencyjnie, na pewno warto szukać jakichś rekomendacji. Dużo też daje rozmowa przez telefon, można się łatwiej zorientować, z kim mamy do czynienia. A jeśli chcemy być anonimowi (do czasu nabrania zaufania) to przy telefonach komórkowych nie wiadomo nawet, jaka to miejscowość.
Tak się nad tym rozwodzę, bo czasami docierają do nas sygnały (na szczęście są one rzadkością), że ktoś kogoś oszukał, nabrał, wykorzystał ufność. A czasami uważamy się też za oszukanych, jeśli ktoś po prostu nie spełnia naszych oczekiwań, bo ma swoje, inne. Z tym też trzeba się pogodzić.

Aleksandra

Zapraszam do „Familijnej Jedynki” - niedzielnej audycji Redakcji Katolickiej w Programie I Polskiego Radia (godz. 6-9), gdzie w „Kochanym życiu”, w niektórych programach, także odpowiadam na listy.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2009-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

W obecności Pana człowiek odzyskuje właściwą miarę pracy i odpoczynku

2026-01-09 19:23

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

Adobe Stock

Samuel nosi w sobie ból po odrzuceniu Saula, a Bóg kieruje go ku przyszłości. Posyła go do Betlejem, do domu Jessego, z rogiem napełnionym oliwą. Droga proroka biegnie przez napięcie polityczne, bo Saul pozostaje na tronie. W Betlejem starsi pytają o „pokój”, ponieważ przyjście Samuela oznacza sąd i słowo Pana. Samuel zaprasza Jessego i jego synów na ofiarę. W tle widać prostą prawdę, że Bóg prowadzi historię przez konkretne gesty i przez posłuszeństwo.
CZYTAJ DALEJ

Co dalej w sprawie ks. Teodora?

2026-01-19 21:40

Red.

Z informacji, które zostały udzielone naszej redakcji w związku z artykułem, który ukazał się w "Gazecie Wyborczej" odnośnie do ks. Teodora Sawielewicza, twórcy „Teobańkologii”, przypominamy, że Kuria Metropolitalna Wrocławska wydała oświadczenie, w którym poinformowano o powołaniu specjalnej komisji.

Jak przekazała Archidiecezja Wrocławska w komunikacie z 16 grudnia 2025 roku, decyzja o utworzeniu Komisji ds. zbadania funkcjonowania fundacji Teobańkologia została podjęta przez metropolitę wrocławskiego abp. Józefa Kupnego w związku z rozwojem działalności fundacji oraz szeroką skalą jej inicjatyw duszpasterskich i medialnych. Celem komisji jest zbadanie działalności fundacji, zapewnienie jej przejrzystości oraz pogłębienie współpracy pomiędzy fundacją a Kościołem.
CZYTAJ DALEJ

Kolejna rocznica objawień Matki Bożej w Rzymie

2026-01-20 16:36

Włodzimierz Rędzioch

20 stycznia 1842 r. Madonna objawiła się francuskiemu Żydowi kościele św. Andrzeja delle Fratte

Spośród 15 objawień Matki Bożej uznanych oficjalnie przez Kościół jedno miało miejsce w Rzymie. Dokładnie 20 stycznia 1842 r., czyli 184 lat temu, w rzymskim kościele św. Andrzeja delle Fratte, bazylice, którą opiekują się bracia najmniejsi św. Franciszka z Paoli, Matka Boża ukazała się Żydowi Alfonsowi Ratisbonne’owi. Była to Niepokalana z Cudownego Medalika z objawienia się s. Katarzynie Labouré w Paryżu w 1830 r. Po objawieniu ateista Ratisbonne nawrócił się na katolicyzm. Po kilku dniach przyjął chrzest i, podobnie jak brat, który już wcześniej przeszedł na katolicyzm, rozpoczął studia, by zostać jezuitą. Alphonse przyjął święcenia kapłańskie 23 września 1848 r. i wraz z bratem zaczął zakładać zakon Matki Bożej Syjonu, mającego na celu nawracanie Żydów i muzułmanów. 17 grudnia 1852 r. uzyskał zgodę na opuszczenie zakonu jezuitów, aby obrać tę nową drogę. W 1856 r. udał się do Ziemi Świętej, gdzie założył klasztor Ecce Homo, przy którym powstała szkoła i sierociniec dla dziewcząt, oraz klasztor w Ain Kerem, w miasteczku uważanym tradycyjnie za miejsce Nawiedzenia. Zmarł właśnie z Ain Kerem 6 maja 1884 r.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję