Krzyż jest wielkim symbolem religii chrześcijańskiej. Przez krzyż Pan Jezus zbawił świat i ukazał miłość Boga do człowieka. Nie ma większej miłości niż ta związana z ofiarą krzyża - miłość do końca.
Nasz szacunek i przywiązanie do krzyża wypływają z wiary, uczuć i przekonania do wartości ewangelicznych i religijnych. Dlatego każdy atak na krzyż my, chrześcijanie, odbieramy jako świętokradztwo i bardzo głęboko przeżywamy. To deptanie naszych najświętszych uczuć.
Proponujemy Czytelnikom „Niedzieli” na Wielki Post szczególną, osobistą refleksję odnoszącą się do Krzyża świętego. Zapraszamy wszystkich do wypowiedzi-świadectw nt. „Mój Krzyż”. Każdy chrześcijanin, mający świadomość swojego związku z Bogiem, przeżywa dramat, który miał miejsce na Kalwarii, dramat grzechu odkupionego na krzyżu. Ten dramat zaistniał w jakiś sposób w sercach milionów ludzi, jest w nich obecny i przekłada się na codzienność.
Niech Państwa wypowiedzi skoncentrują się na osobistym krzyżu. Może krzyż, który olśnił Twoje serce i duszę, był największą radością Twojego życia... Ale też stał się, być może, Twoim wyrzutem sumienia z powodu niewierności, sprzeniewierzenia się własnemu sercu, odrzucenia wartości...
Serdecznie prosimy o wypowiedzi-świadectwa - w dowolnej formie literackiej - na temat doświadczenia krzyża w swoim życiu.
Uczestnicy konkursu proszeni są o zapoznanie się z regulaminem dostępnym na stronie: www.niedziela.pl.
Prace w formie wydruków z kopią zapisaną elektronicznie należy nadsyłać do 31 maja br. pod adresem:
Redakcja Tygodnika Katolickiego „Niedziela”
ul. 3 Maja 12, 42-200 Częstochowa,
www.niedziela.pl, e-mail: redakcja@niedziela.pl tel. (34) 365-19-17 lub (34) 369-43-00.
Laureaci konkursu zostaną powiadomieni pisemnie o wygranej, a decyzja jury będzie opublikowana 1 sierpnia br. Wręczenie nagród nastąpi 18 września br. na Jasnej Górze, podczas dorocznej pielgrzymki Czytelników i Przyjaciół Tygodnika Katolickiego „Niedziela”.
Nagrodzone prace zostaną opublikowane w „Niedzieli” (fragmenty) i na stronie internetowej naszego tygodnika.
Główne Nagrody to: pielgrzymka do Ziemi Świętej, pielgrzymka do Rzymu.
Od agresji Związku Sowieckiego na Polskę rozpoczął się szlak cierpienia sióstr Nazaretanek na wschodnich terenach Rzeczpospolitej
W 87. rocznicę agresji Związku Sowieckiego na Polskę przypominamy losy nazaretanek z ziem zajętych przez Armię Czerwoną. Po 17 września 1939 roku siostry traciły szkoły, internaty i domy zakonne. Dwadzieścia dziewięć sióstr i kandydatek deportowano z Wilna w głąb ZSRR. Te, które pozostały, pracowały w świeckich ubraniach, chroniły kościoły i potajemnie przyjmowały nowe kandydatki. Sowieckie państwo przez kilkadziesiąt lat próbowało usunąć zgromadzenie ze Wschodu. Bezskutecznie.
Obecność nazaretanek w miastach, które po 1918 roku znalazły się we wschodnich województwach Rzeczypospolitej, rozpoczęła się jeszcze pod zaborami. Dom we Lwowie powstał w 1892 roku. Kolejne placówki otwierano w Wilnie, Grodnie, Stryju, Nowogródku i Równem. Siostry prowadziły szkoły, internaty, katechezę oraz działalność charytatywną.
Stolica Apostolska jest współproducentem filmu, który kandyduje do dorocznej Nagrody Amerykańskiej Akademii Sztuki i Wiedzy Filmowej - Oscara. „Green Lava” opowiada historię młodego chłopaka z niepełnosprawnością. Werdykt Akademii zostanie ogłoszony 15 marca podczas uroczystej gali w Los Angeles.
Zrealizowane we współpracy z watykańską Dykasterią ds. Komunikacji dzieło nie kandyduje w kategorii „Najlepszy film międzynarodowy”, lecz „Najlepszy krótkometrażowy film dokumentalny”. „Green Lava” trwa 39 minut i przedstawia Giacomo, dzielnego młodego Włocha, cierpiącego na dystrofię mięśniową Duchenne’a, który walczy z chorobą, a jednocześnie z bólem po stracie swego brata, dotkniętego tym samym schorzeniem. Może w tym liczyć na wsparcie swej rodziny i przyjaciół.
Dwaj opozycjoniści z czasów PRL kontynuują w Częstochowie protest głodowy w obronie polskiej szkoły. Można dyskutować o tej radykalnej formie sprzeciwu, nie wolno jednak zlekceważyć pytania, które za nią stoi: komu powierzamy umysły i sumienia następnego pokolenia? Protest Jana Karandzieja i Stanisława Oronia pokazuje, że spór o edukację dawno przestał dotyczyć wyłącznie liczby lekcji, wykazu lektur czy nazwy kolejnego przedmiotu. Jest to spór o pamięć, tożsamość, prawa rodziców i przyszły kształt Polski.
W siedzibie NSZZ „Solidarność” w Częstochowie Jan Karandziej i Stanisław Oroń rozpoczęli 8 września protest głodowy. Nie są zawodowymi politykami poszukującymi kilku minut obecności w mediach. To ludzie, którzy swoją postawę obywatelską kształtowali jeszcze w czasach PRL. Karandziej działał w Wolnych Związkach Zawodowych Wybrzeża, współorganizował strajki w 1980 r. i został internowany po wprowadzeniu stanu wojennego.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.