Ta historia jest znowu jak z bajki. Opisał ją branżowy „Forbes”. Albert Gubay, mało znany miliarder z Wielkiej Brytanii, przekazał prawie cały swój majątek na cele charytatywne. Spełnił w ten sposób swoistą umowę z Panem Bogiem, którą zawarł przed laty, obiecując Wszechmogącemu, że jeśli uczni go bogatym, to przekaże to bogactwo najbiedniejszym. Teraz 82-letni biznesmen spełnił tę umowę. Jego majątek szacuje się na 1,1 mld dolarów. W 2010 r. był 880. na liście najbogatszych ludzi świata magazynu „Forbes”. Ze swojej fortuny zostawił sobie tylko 15 mln dolarów, żeby spokojnie spędzić starość.
Gubay nigdy nie żył rozrzutnie. Połowę sumy dał na organizacje związane z Kościołem katolickim, bo sam jest zadeklarowanym katolikiem. Fortuny dorobił się na sieci sklepów z tanimi produktami, najpierw w Wielkiej Brytanii, a później w Nowej Zelandii i Irlandii. Gubay nie jest jedynym miliarderem, który przekazał swój majątek organizacjom charytatywnym. Wcześniej 85 proc. swojej fortuny przekazał na cele dobroczynne zajmujący 3. miejsce na liście bogaczy Warren Buffett. 28 mld ofiarował właściciel Microsoftu Bill Gates, a Szkot Thomas Hunter w 2007 r. - 1,5 mld dolarów.
Są takie decyzje, których z zewnątrz trudno zrozumieć. Człowiek ma dobrą pracę, pozycję, doświadczenie, możliwości dalszego rozwoju. Wszystko wskazuje na to, że powinien iść dalej. Awansować, rozwijać się, zdobywać kolejne szczeble. I nagle podejmuje decyzję, która dla wielu osób może wydawać się nieracjonalna.
Czy można świadomie zrezygnować z kariery? Czy można zostawić coś, na co pracowało się przez lata i wybrać życie, które nie daje już tego samego prestiżu, pieniędzy czy rozpoznawalności? Na takie pytania zaskakująco dobrze odpowiada historia bł. Wincentego Kadłubka.
W ciągu zaledwie dwóch ostatnich dni Polską wstrząsnęła seria brutalnych wydarzeń. Zaplanowane ataki nastolatków na rówieśników i nauczycieli na terenie placówek oświatowych to coś więcej niż incydenty. To dramatyczny obraz głębokiego kryzysu wychowawczego. Kiedy w przestrzeni szkolnej krew zastępuje atrament, musimy zadać sobie trudne pytanie: gdzie jako społeczeństwo popełniliśmy błąd? Na to pytanie, w świetle najnowszych wydarzeń, odpowiada ekspert oświatowy Andrzej Sosnowski.
Fala przemocy, z którą mamy dziś do czynienia, nie wzięła się znikąd. Choć media nagłaśniają obecnie te najbardziej drastyczne przypadki, eksperci od dawna alarmowali, że w polskich szkołach systematycznie rośnie agresja, a uczniowie potrafią wnosić na teren placówek niebezpieczne narzędzia. Jak diagnozuje Andrzej Sosnowski, obecna czarna seria to tragiczny finał długofalowego procesu erozji systemu polskiej szkoły.
- Walcząc o Boga w naszym życiu, walczymy o siebie – powiedział abp Marek Jędraszewski.
W trakcie tegorocznego odpustu w Mszanie Dolnej Mszy św. dziękczynnej - w pierwszą rocznicę podniesienia tamtejszego kościoła do godności sanktuarium i 200. rocznicę przyjęcia przez parafię wezwania świętego Michała Archanioła - przewodniczył ks. abp Marek Jędraszewski, metropolita krakowski senior.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.