Pomagam osobom bezdomnym. To jedna z najlepszych decyzji w moim życiu - mówi Konrad Ulrich.
Wolontariat stwarza duże szanse dla rozwoju osobistego, nie tylko ludzi młodych, daje też narzędzia do działania dla grup, w tym działających przy parafiach. Dobrowolna służba innym ludziom była mocno popierana przez św. Jana Pawła II. Do dziś pozostaje aktualne jedyne jak dotąd w historii orędzie papieskie skierowane do wolontariuszy.
Pomóż w rozwoju naszego portalu
Nagroda dla Lublina
Reklama
Lubelski wolontariat przeżył w maju doniosłą chwilę. Kordian Urlich, wolontariusz i członek zarządu Centrum Wolontariatu, został uhonorowany pierwszą nagrodą w konkursie Korpusu Solidarności za rok 2022. Podczas uroczystej gali w Belwederze odebrał zwycięską statuetkę z rąk przedstawiciela Prezydenta RP. O rodzinie Anety i Kordiana Urlichów już pisaliśmy na naszych łamach. Najpierw w służbę bezdomnym zaangażowała się Aneta. Pewnego razu poprosiła męża o pomoc w przewiezieniu zupy na posiłek bezdomnymi i tak Kordian trafił do środowiska wolontariuszy, przekonał też do takiej pracy syna Kacpra. Zimą koordynuje wyjazdy „Mobilnego Patrolu” do pomocy osobom przebywającym w pustostanach i zawaliskach. Na początku wojny organizował przewożenie uchodźców z Ukrainy w bezpieczne miejsca w Polsce. Razem z żoną przyjęli na rok do swojego domu ukraińską matkę z dzieckiem. - Na co dzień sprzedaję marzenia - uśmiecha się Kordian. - Jestem szefem salonu samochodowego i daję ludziom możliwość spełniania marzeń. Kiedy sześć lat temu ktoś powiedziałby mi, że będę pomagał bezdomnym, puknąłbym się w czoło. Teraz wiem, że to była jedna z najlepszych decyzji w moim życiu - zapewnia.
Wspólnota wolontariuszy
Korpus Solidarności, działający w ramach Narodowego Instytutu Wolności, to rządowa inicjatywa wspierania ruchu wolontariackiego. Do Korpusu mogą dołączać zarówno osoby niepełnoletnie, jak i dorosłe, po zarejestrowaniu się w systemie obsługi wolontariatu. Członkowie Korpusu mają np. zniżki do restauracji czy instytucji kultury. Mogą też ubiegać się o atrakcyjne bony edukacyjne i wziąć udział w znakomitym ogólnopolskim obozie Campus Wolontariat. Zorganizowane grupy mogą wnioskować o dotacje na realizację pomysłów w swoich środowiskach. Przyjmowane są inicjatywy, które podejmują oddziały KSM, Akcji Katolickiej czy wspólnoty oazowe. Wydaje się, że jest to także doskonała propozycja dla grup ministranckich, scholi, ale też wspólnot Legionu Maryi, Żywego Różańca, czy parafialnych zespołów Caritas, które często borykają się z problemami finansowymi i organizacyjnymi przy realizacji swoich działań.
Szansa dla parafii
Godny polecenia jest także inny program Narodowego Instytutu Wolności pod nazwą Aktywna Lubelszczyzna (www.aktywnalubelszczyzna.pl). Do programu mogą aplikować zarówno same parafie, jak i zarejestrowane formalnie organizacje kościelne. W poprzednim roku program sfinansował np. pielgrzymkę na Jasną Górę połączoną z ciekawymi prelekcjami dotyczącymi nauki społecznej papieży. „Aktywne Borowiki” z Borowicy pod Krasnymstawem otrzymały kilka tysięcy złotych na organizację festynu międzypokoleniowego, a w Łuszczowie zrealizowano duże polsko-ukraińskie spotkanie integracyjne. W jednej z parafii udało się za środki z dotacji wyremontować kilka kapliczek i krzyży przydrożnych i wydać dokumentującą je publikację. Aktywna Lubelszczyzna jest otwarta na wspieranie festiwalów piosenki religijnej, pomysłowych form integracji na poziomie parafialnym czy inicjatyw edukacji pozaszkolnej.
Wokół parafii często rozkwita życie społeczne, a to jest znak działania społeczeństwa obywatelskiego, które wspierać chce NIW. Warto, aby po tę szansę sięgały parafie i sami parafianie.
