Reklama

Ułański ślub przed Bitwą Warszawską

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Z uwagi na ukazanie klimatu duchowej mobilizacji polskiego narodu w obliczu wielkiej nawałnicy wroga oraz realizacyjny rozmach - zastosowanie nowoczesnej techniki zdjęć 3D - najnowsze dzieło Jerzego Hoffmana porównuje się do sfilmowanego według najlepszych standardów światowych „Potopu” Henryka Sienkiewicza. Tym razem jeszcze bardziej na plan pierwszy wysunie się wątek miłości dwojga zakochanych. Wielcy mężowie stanu, tacy jak Józef Piłsudski (Daniel Olbrychski), pojawią się, ale nie przysłonią wyrazistych, pełnych życia młodych bohaterów. Kolejna z głównych postaci filmu - gdy 14 sierpnia 1920 r. poległ pod Ossowem w bitwie zwanej Warszawską, ks. Ignacy Skorupka - miała zaledwie 27 lat.
Hoffman ma za sobą ok. 1/3 zdjęć do filmu fabularnego „Bitwa Warszawska” - dzieła o epickim rozmachu na kanwie historycznych wydarzeń z roku 1920. Byliśmy na planie w ostatnich dniach lipca br. w Warszawie. Ekipa miała 2 dni zdjęciowe do scen przed bitwą - ślubu głównych bohaterów - Jana (Borys Szyc) i Oli (Natasza Urbańska), a na ulicy Spokojnej - wymarszu oddziału kawalerii Armii Wielkopolskiej.
W ławkach kościoła św. Anny zasiedli goście, rodzina pary młodej, świadkowie. Ta scena znakomicie charakteryzuje środowiska, z których są państwo młodzi. W pięknych sukniach i kapeluszach z epoki przybyły koleżanki teatralne Oli, a w mundurach I Pułku Marszałka Piłsudskiego - koledzy Jana z wojska. Świadkują - aktorka (w tej roli Ewa Wiśniewska) oraz adiutant Marszałka, w randze majora, Wieniawa-Długoszowski (Bogusław Linda). Aktor ma na sobie efektowny mundur: - Na planie nie dosiadam konia, ale w scenie eskapady oficerów pędzę w dorożce. Mój czas na planie dzielę obecnie także pomiędzy serial o ratownikach górskich - mówi.
Andrzej Haliński, scenograf, który pracował także przy „Ogniem i mieczem” oraz „Starej baśni”, podkreśla: - Film powstaje we wnętrzach i plenerach naturalnych, w tym w wielu obiektach sakralnych, które będą tłem akcji. Nie tylko pojedyncze ujęcia ambon w kilku kościołach, np. w kościele farnym w Piotrkowie Trybunalskim, z których duchowni zagrzewają do walki z atakującą armią bolszewicką, ale duże sekwencje. „Zagra” także kaplica w Poświętnem k. Spały, pamiętająca zdjęcia do filmu „Katyń” Andrzeja Wajdy, gdzie powstaje scena potyczki z wrogiem - wysadzenia w powietrze budynków i innych obiektów cmentarnych. Jedynie dobudowaliśmy ten niszczony pirotechnicznie fragment zabudowań.
Z uwagi na tego typu sceny ekipa ma konsultantów duchownych. Konsultant scen przysięgi małżeńskiej oraz pobłogosławienia obrączek - ks. Marek Danielewski z akademickiego kościoła św. Anny w Warszawie czuwa nad zachowaniem reguł liturgicznych. W tej scenie występuje ks. Ignacy Skorupka. - Pierwszy raz gram taką postać, to niełatwe w upale nosić szaty duchownego, ale najtrudniejsza scena - śmierci bohaterskiego księdza w bitwie jest przede mną - podkreśla aktor Łukasz Garlicki. Ubierający aktorów i statystów w mundury kostiumograf ds. militariów Andrzej Szenajch („Pan Tadeusz”, „Katyń”) mówi: - Ks. Skorupka będzie w bitwie pod Ossowem w stroju duchownego. Jako kapelan wojskowy w randze kapitana - tak jak to historycznie było - założy wojskową czapkę 36. Pułku Piechoty Legii Akademickiej z trzema gwiazdkami. W sumie w filmie mamy ok. 600 mundurów polskich i armii bolszewickiej.
Tego samego dnia na planie przy ul. Spokojnej aktor Borys Szyc znakomicie sprawdził się na koniu (uprawia sport hipiczny) w scenie wymarszu kawalkady 46 ułanów kawalerii.
Tomasz Biernawski („Ogniem i mieczem”, „Quo vadis”), konsultant ds. koni i militariów, zgromadził wyjątkowo piękne konie ze stajni kaskaderskiej Andrzeja Kostrzewy oraz Reprezentacyjnego Szwadronu Wojska Polskiego. Konie na poligonie w Kazuniu zagrają w scenach bitewnych.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2010-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Cześć oddawana aniołom spływa na Boga, bo ich blask świadczy o wielkości Tego, który ich stworzył

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

Agata Kowalska

Wizja Daniela otwiera przed nami salę tronową nieba i czyni to językiem sądu: „Postawiono trony, a Przedwieczny zajął miejsce… Sąd zasiadł i otwarto księgi”. Cała sceneria jest procesowa, trybunał, akta, wyrok. Tysiąc tysięcy służy Przedwiecznemu, a „dziesięć tysięcy po dziesięć tysięcy” stoi przed Nim. Liturgia dzisiejszego święta czyta te zastępy jako świat aniołów, niezliczoną służbę nieba, o której człowiek wie mało, a której istnienie Pismo poświadcza od pierwszych do ostatnich kart. W nocnych widzeniach przybywa „jakby Syn Człowieczy” na obłokach nieba. Obłok jest w Biblii wehikułem teofanii. Ktokolwiek przybywa na obłokach, przybywa po Bożemu. Zagadkowa postać Danielowej wizji otrzymuje od Przedwiecznego „panowanie, chwałę i władzę królewską”, a Jego panowanie „nie przeminie” i królestwo „nie ulegnie zagładzie”. Jezus weźmie ten tytuł, Syn Człowieczy, jako swoje najczęstsze samookreślenie. Przed Sanhedrynem zacytuje tę właśnie wizję jako odpowiedź na pytanie o swoją tożsamość (por. Mt 26,64). Trybunał uzna to za bluźnierstwo, bo doskonale zrozumie, do czego rości sobie prawo Oskarżony. W święto Archaniołów ta perykopa ustawia proporcje. Michał, „któż jak Bóg”, wódz zastępów, Gabriel, „mąż Boży”, posłaniec zwiastowania, Rafał, „Bóg uzdrawia”, towarzysz drogi Tobiasza. To trzej wymienieni z imienia słudzy tej samej sali tronowej. Aniołowie w Piśmie nigdy nie zatrzymują uwagi na sobie. Każdy z nich jest ruchem od Boga ku człowiekowi albo od człowieka ku Bogu. Kult aniołów, którego Kościół strzeże od wieków przed wynaturzeniami (por. Kol 2,18), jest w istocie kultem Boga, „któremu służą aniołowie”.
CZYTAJ DALEJ

Modlitwa św. Jana Pawła II o pokój

Boże ojców naszych, wielki i miłosierny! Panie życia i pokoju, Ojcze wszystkich ludzi. Twoją wolą jest pokój, a nie udręczenie. Potęp wojny i obal pychę gwałtowników. Wysłałeś Syna swego Jezusa Chrystusa, aby głosił pokój bliskim i dalekim i zjednoczył w jedną rodzinę ludzi wszystkich ras i pokoleń.
CZYTAJ DALEJ

Abp Marek Jędraszewski: Potrzeba zmagania o wierność Bogu

2026-09-30 07:02

[ TEMATY ]

abp Marek Jędraszewski

potrzeba zamagania

wierność Bogu

Biuro Prasowe Archidiecezji Krakowskiej

Abp Marek Jędraszewski

Abp Marek Jędraszewski

– Potrzeba więc wewnętrznego zmagania o wierność Bogu, wyrażoną w imieniu św. Michała Archanioła: „Któż jak Bóg?”. To zmaganie zaczyna się od uznania, że szczególnie w dzisiejszym, coraz bardziej zlaicyzowanym świecie trzeba walczyć o to, by Bóg pozostawał dla nas najwyższą i ostateczną rzeczywistością, Stwórcą wszelkiego istnienia i Dawcą Życia – mówił abp Marek Jędraszewski podczas odpustu w parafii św. Michała Archanioła w Mszanie Dolnej.

Uroczystości odpustowe były połączone z pierwszą rocznicą ustanowienia świątyni sanktuarium św. Michała Archanioła oraz jubileuszem 200-lecia przyjęcia przez parafię wezwania świętego Michała Archanioła.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję