O potrzebie formacji zarówno świeckich, jak i przede wszystkim duchowieństwa, mówił bp Marek Mendyk na spotkaniu przedstawicieli duszpasterstw i wspólnot działających na terenie diecezji.
- Tak jak każdego roku spotykamy się, aby na kanwie hasła programu duszpasterskiego, które brzmi: „Uczestniczę we wspólnocie Kościoła”, próbować zaaplikować te inicjatywy, które już od lat nam towarzyszą. Realizując ten program, chcemy jednocześnie przybliżać ludzi do Boga i pomagać im odkrywać doświadczenie wiary – mówił 20 czerwca biskup świdnicki, obierając za cel rozpoczynającego się w Adwencie programu, ożywienie wspólnotowości w Kościele. Wyjaśniając to zagadnienie, zwrócił uwagę, że chodzi tu o pokazanie tej wizji Kościoła jako komunii, którą miał Sobór Watykański II.
Pasterz diecezji podkreślił, że ważną częścią we wspólnocie Kościoła jest formacja duchowieństwa. – Wszystko po to, abyśmy my kapłani wiedzieli w jakim kierunku idziemy i dlaczego w tym kierunku, po to, aby mieć przełożenie na tych, których Pan Bóg powierza naszej trosce.
Jak zauważył bp Marek Mendyk, kolejnym celem, który będzie przyświecał działaniom szczegółowym, będzie formacja świeckich, przygotowująca do poszczególnych posług w Kościele. Oprócz już działającej w diecezji szkoły animatora, potrzebna będzie szkoła stałego lektora, akolity, katechisty czy diakona stałego.
W dalszej części zgromadzeni przedstawiciele duszpasterstw wysłuchali prelekcji ks. kan. Zbigniewa Chromego na temat podstawowych prawd dot. Kościoła. Nie zabrakło czasu na dyskusję i omówienie harmonogramu duszpasterskich wydarzeń lokalnych i ogólnopolskich.
22 czerwca w Wyższym Seminarium Duchownym w Świdnicy zabrzmiało pytanie: „Dokąd prowadzi nas Duch Święty?”. Odpowiedzi szukali członkowie Komisji Głównej I Synodu Diecezji Świdnickiej podczas kolejnego posiedzenia.
Spotkanie rozpoczęło się od adoracji Najświętszego Sakramentu i rozważania fragmentu z 1. Listu do Koryntian. Biskup Marek Mendyk przypomniał, że św. Paweł prawie trzy rozdziały swojego listu poświęca podziałom w Kościele. – Istnieją między nami spore rozłamy, podziały. Greckie słowo schísmata można przetłumaczyć: „schizmy”. Tak też oddaje to św. Hieronim w łacińskim tłumaczeniu. Kościół Boga, zwołany przez Boga – kahal – jest Kościołem podzielonym przez ludzi na rozmaite frakcje – wyjaśniał biskup. – A przecież to Jezus jest źródłem jedności. Patrzmy na Niego. On przywodzi wiarę i ją wydoskonala.
Z Mazowsza nasza jubileuszowa droga prowadzi nas na północ, do krainy tysiąca jezior – na Warmię. Docieramy do Olsztyna, by pokłonić się Tej, która wita wszystkich przybywających do serca tego miasta. Matka Boża Miłosierdzia, czczona tutaj w wiernej kopii wizerunku z wileńskiej Ostrej Bramy, jest dla mieszkańców Warmii znakiem łączności z dawnymi Kresami i dowodem na to, że miłosierdzie Boże nie zna granic. Pod opieką duszpasterzy i w duchu franciszkańskiej wrażliwości na ludzką biedę, Maryja otwiera tu swoje dłonie dla każdego strudzonego wędrowca.
Kiedy stajemy przed tym wizerunkiem, widzimy Maryję bez Dzieciątka, z rękami skrzyżowanymi na piersiach w geście pokornego przyjęcia Bożej woli. To „Matka Miłosierdzia”, która wpatruje się w nas z taką samą czułością, jak z wysokości wileńskiej bramy. Historia tego obrazu w Olsztynie jest nierozerwalnie związana z powojennymi losami Polaków, którzy przywieźli ze sobą miłość do Ostrobramskiej Pani jako najcenniejszy skarb. To tutaj, w cieniu wiekowych murów, Maryja uczy nas, że prawdziwa siła tkwi w łagodności i przebaczeniu.
W parafii Trójcy Świętej we Wrocławiu‑Krzykach młodzież rozgrywała wewnętrzny turniej w ping ponga. Na finał przyjechał biskup Jacek Kiciński CMF, który zagrał mecz ze zwycięzcą turnieju. Wcześniej biskup Jacek przewodniczył Mszy świętej kończącej Biały Tydzień.
Ks. Jakub Deperas, wikariusz parafii i opiekun wspólnoty Phileo, zaznacza, że obecność bp. Jacka Kicińskiego na turnieju nie była przypadkowa. – Biskup Jacek był u nas na bierzmowaniu w kwietniu i po kolacji zaszedł jeszcze do salek, wiedząc, że tam są młodzi i chciał z nimi chwilę spędzić czasu. Zobaczył, że grają w ping-ponga i zagrał z nimi. Okazało się, że bardzo dobrze gra i widać, że lubi grać w ping-ponga – opowiada ks. Deperas, zaznaczając, że to właśnie wtedy młodzi zaprosili biskupa na planowany turniej– Jak to zobaczyli, od razu go zaprosili, a on bardzo entuzjastycznie do tego podszedł. Dopytywał potem, kiedy dokładnie odbędzie się turniej. Udało mu się przyjechać na dzień finałowy – dodaje ks. Jakub.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.