Reklama

Otrzymaliśmy

Trzeba całować stopy pielgrzymów...

Niedziela Ogólnopolska 34/2011, str. 17

Bożena Sztajner/Niedziela

Główny plac Częstochowy rozkopany. Wchodzą pielgrzymi jasnogórscy, 14 sierpnia 2011 r.

Główny plac Częstochowy rozkopany. Wchodzą pielgrzymi jasnogórscy, 14 sierpnia 2011 r.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Szanowny Pan Krzysztof Matyjaszczyk
Prezydent Miasta Częstochowa

Szanowny Pan Marek Balt
Przewodniczący Rady Miasta Częstochowa

Szanowni Panowie,
Jako senator ziemi częstochowskiej jestem zbulwersowany postawą miasta, a także niektórych radnych, którzy wystawiają Częstochowę na kpiny i śmiech całej Polski. Zwracają się bowiem do mnie oburzeni pielgrzymi z pytaniem, z jakiej epoki pochodzą ludzie, którzy przejęli władzę w Częstochowie. Dlaczego w trakcie największych pielgrzymek remontuje się główny plac miasta? Czy to prawda, że rządzący w Częstochowie SLD chce opodatkować pielgrzymów? Czy faktycznie komuś przeszkadzają modlitwy i śpiewy dochodzące z jasnogórskich błoń?
Przyznam się, że trudno na te pytania odpowiedzieć pielgrzymom, którzy idą kilkaset kilometrów do Częstochowy, na Jasną Górę, aby swój trud ofiarować w przeróżnych intencjach osobistych i społecznych. Czy mam im powiedzieć, że nowa władza zamiast dosłownie całować ich stopy, wylewa na nich kubeł pomyj, wymyślając antykościelne hasła, podsycając nastroje nietolerancji wobec osób wierzących? Czy mam te pomysły potraktować jak kiepski żart, czy też uznać, że są elementem zaplanowanego ateizmu, powrotu czasów PRL?
Ponieważ jesteście obydwaj Panowie bardzo młodzi, to Wam przypomnę, że Wasi partyjni poprzednicy wybudowali tunel przed Jasną Górą, aby policzyć i sfilmować każdego pielgrzyma, a następnie ukarać go mandatem lub zwolnić z pracy. Również w tych latach próbowano trasą szybkiego ruchu odciąć Jasną Górę od miasta. W tym kontekście pomysły obecnej władzy są innego rodzaju kontynuacją walki z Jasną Górą: miniony system upadł, ale duch homo sovieticus pozostał. Duch laicyzmu i ateizmu - o czym świadczą wspomniane pomysły rządzących naszym miastem.
Pytam więc: Dlaczego, Panowie, włodarze miasta, nie chcecie dostrzec roli, jaką w Polsce, w Kościele pełni Jasna Góra? W imię czego w sposób prymitywny i niegodny robicie wszystko, aby umniejszyć znaczenie narodowego Sanktuarium?
Bł. Jan Paweł II mówił, że jest papieżem wziętym spod Jasnej Góry! Nauczał również, że przybywał na Jasną Górę, aby „usłyszeć, jak bije serce Kościoła i serce ojczyzny w Sercu Matki”. Dzięki Papieżowi z rodu Polaków niemal w każdym zakątku świata dowiedziano się o istnieniu Częstochowy i Jasnej Góry. Takiej promocji miasta nie dokonał i nie dokona już nikt.
Dlatego zrozumcie, że chwały Jasnej Góry nie da się przeliczyć na złotówki. Podobnie też nie można w jakichkolwiek pieniądzach mierzyć duchowych owoców i łask, jakie spływają tu na pielgrzymów. Jeśli Was drażnią biało-czerwone, polskie barwy, które towarzyszą jasnogórskim uroczystościom, jeśli Wam nie odpowiada codzienna Msza św. o godz. 15.30, odprawiana za Ojczyznę, to przynajmniej wykażcie minimum tolerancji dla milionów wierzących Polaków.
Uwierzcie, że nie ma w Polsce drugiego takiego miejsca, w którym od ponad 600 lat trwa codzienna modlitwa za Polskę i Polaków, gdzie odwoływanie się do wartości patriotycznych i obchodzenie rocznic narodowych jest czymś tak samo ważnym, jak tlen do oddychania. Mimo że to komuś się nie podoba, pomyślcie, czym byłaby Polska bez Jasnej Góry i Częstochowy.
Wystarczy spojrzeć na historię pielgrzymek na Jasną Górę - a w tym roku przypada 300 lat regularnego pielgrzymowania z Warszawy - aby przekonać się, jak pokolenia Polaków wypraszały tu cudowne ocalenia od epidemii, pochłaniających nieraz dziesiątki tysięcy ofiar. Z Jasną Górą Polacy przetrwali czas wojen, czas powstań narodowych, czas Katynia i Oświęcimia, czas zsyłek syberyjskich i mordów ukraińskich, a potem - czas komunistycznej ateizacji, czas walki z Bogiem i Kościołem. Czy po tamtych upiorach przeszłości mamy dziś zmagać się z nowymi, bardziej zakamuflowanymi upiorami?
Szanowni Panowie.
Wybrali Was mieszkańcy Częstochowy nie po to, abyście łupili pielgrzymów, utrudniali im pobyt w mieście, ale byście uszanowali tych, którzy wiarą i modlitwą chcą zapewnić ojczyźnie Bożą pomyślność. Nie spychajcie ich na margines życia publicznego. Pamiętajcie o tym, że na Jasnej Górze modlili się Rejtan, Wyszyński, Popiełuszko, Jan Paweł II..., a więc ci wszyscy, dla których ojczyzna była droższa niż własne serce.
Godzi się włodarzom miasta o tym pamiętać i to uszanować.
Z poważaniem -

Czesław Ryszka
Senator ziemi częstochowskiej

Częstochowa, 13 sierpnia 2011

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2011-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Podarowana Papieżowi maszyna telemedyczna dla leczenia dzieci

2026-03-05 16:30

[ TEMATY ]

dzieci

leczenie

Papież Leon XIV

@Vatican Media

Urządzenie do telemedycyny podarowane Papieżowi. Zostanie przekazane do leczenia dzieci na odległość.

Urządzenie do telemedycyny podarowane Papieżowi. Zostanie przekazane do leczenia dzieci na odległość.

Urządzenie umożliwiające przeprowadzanie wysokiej jakości wizyt lekarskich na odległość zostało przekazane Papieżowi Leonowi XIV. Sprzęt telemedyczny TELADOC LITE ma wspierać globalną sieć opieki medycznej dla dzieci w regionach, gdzie dostęp do leczenia jest ograniczony.

Dar wręczyła Ojcu Świętemu delegacja amerykańskiej organizacji non-profit Patrons of the World’s Children Hospital. Papież przyjął jej przedstawicieli w Auli Pawła VI po zakończeniu środowej audiencji generalnej.
CZYTAJ DALEJ

Papieskie gratulacje dla najstarszego księdza na świecie

2026-03-06 12:49

[ TEMATY ]

najstarszy ksiądz

© Bistum Fulda / Burkhard Beintken

Papież Leon XIV podziękował najstarszemu księdzu na świecie za jego „wieloletnią, wierną i oddaną służbę kapłańską”. Ksiądz Bruno Kant z diecezji Fulda w Niemczech urodził się 26 lutego 1916 roku i ukończył 110 lat. Święcenia kapłańskie przyjął w 1950 roku i jest kapłanem od 76 lat.

„Z radością dowiedziałem się, że 26 lutego obchodzisz swoje 110. urodziny i przesyłam Tobie najserdeczniejsze gratulacje i błogosławieństwo” - napisał Ojciec Święty do ks. Kanta, według gazety „Fuldaer Zeitung”.
CZYTAJ DALEJ

Sakramentów nie da się ściągnąć z internetu

2026-03-06 18:04

[ TEMATY ]

internet

sakramenty

dr Milena Kindziuk

Red

Zamiast „na obraz i podobieństwo Boga” często zaczynamy żyć na obraz i podobieństwo własnego profilu. Nowy watykański dokument „Dokąd zmierzasz, ludzkości?” (Quo vadis, humanitas?”) dotyczy samego sedna problemów cyfrowej epoki.

W świecie, który obsesyjnie pyta: „co jeszcze potrafi sztuczna inteligencja?”, Kościół odwraca kamerę w inną stronę. Nie interesuje go przede wszystkim to, jak szybkie będą kolejne modele AI i ile zawodów zastąpią roboty, ale jaki będzie kształt ludzkiego umysłu i religijności w tej nowej, cyfrowej kulturze. Dokument przypomina, że w obliczu technologicznego przyspieszenia potrzebna jest „propozycja teologiczna i duszpasterska”, która widzi życie jako „powołanie integralne” i „współodpowiedzialność wobec innych i wobec Boga”. To jest punkt wyjścia: nie jesteśmy projektem do optymalizacji, lecz powołaniem do przyjęcia.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję