W korespondencji e-mailowej do mnie pojawił się zaskakujący problem. Najtrudniej zauważyć, że czynność, którą z racji zawodu wykonuje się wręcz automatycznie, może stać się poważnym problemem dla przeciętnego użytkownika komputera. Sprawdziłem nawet, czy są w tym temacie porady w Internecie, i ku swemu zaskoczeniu znalazłem bardzo niewiele. Autor listu do mnie tak określił swój problem: „Zakupiłem zewnętrzny HDD 1,5 TB firmy WD. System Windows XP po podłączeniu dysku niby coś zobaczył, zainstalował sterowniki i na pasku z prawej pojawiła się ikonka umożliwiająca bezpieczne odłączenie dysku. W MS Vista w zarządzaniu dyskami też pojawia się DYSK, tyle że pojawia się napis NIEZAINICJOWANY. Co to znaczy i co mam zrobić?”.
Może być wiele przyczyn takiej sytuacji. W przypadku, jaki zaistniał u mojego korespondenta, wiadomo, że dysk był poprawnie podłączany, ale nie był zainicjowany, więc nie miał założonej żadnej partycji i nie był sformatowany. Dlatego system go nie widział. Najpierw należy dysk zainicjować. Przykładowo w Windows XP klikamy - Start - Ustawienia - Panel sterowania - Narzędzia administracyjne - Zarządzanie komputerem - Zarządzanie dyskami. W prawej części okna musimy odnaleźć ten nowy dysk i zainicjować go (odpowiednia komenda pod prawym przyciskiem myszy). Po zainicjowaniu możemy podzielić nowy dysk na partycje (bądź założyć tylko jedną) i je sformatować. Przy okazji zostaną im nadane odpowiednie litery oznaczające daną partycję w systemie. Mogą jednak wystąpić dodatkowe problemy, gdy dokładamy nowy dysk do wnętrza naszego komputera. Taki dysk nie tylko wymaga, aby go zainicjować, podzielić na partycje i sformatować. Musi być on jeszcze prawidłowo podłączony i skonfigurowany w BIOS-ie. Jeśli komputer nie widzi dysku i jest to np. dysk ATA (PATA), i na jednej tasiemce są podpięte 2 urządzenia, to, oczywiście, jedno musi być urządzeniem typu Master, drugie musi być ustawione na Slave. Robi się to zworkami na dysku - na obudowie są odpowiednie oznaczenia. W samym BIOS-ie muszą być włączone odpowiednie kanały ATA (z reguły są domyślnie włączone). Jeśli komputer nie widzi dysku, a jest to nowy dysk SATA, to najpierw należy sprawdzić, czy w BIOS-ie włączony jest odpowiedni kanał SATA, w który podpięliśmy nowy dysk. Należy również sprawdzić, czy nie jest wyłączony (disabled) tryb SATA native mode. Niestety, niektóre systemy operacyjne z serii Windows nie widzą dysku przy wyłączonej tej opcji.
Jest w „Mistyczce” - filmie zrealizowanym przez Rafael Film o Alicji Lenczewskiej - jedna scena, po której nie sposób wyjść z kina obojętnym. Alicja zamawia Mszę świętą i wypowiada: „Chcę ofiarować swoje życie za życie mojego brata”.
Kilkanaście lat temu otrzymałam propozycję od jednego z wydawnictw, bym napisała biografię Alicji Lenczewskiej. Odmówiłam. Bałam się, i mówię to bez wstydu, że nie mam kompetencji, żeby pisać o kimś, kto rozmawia z Jezusem. Historię potrafię zweryfikować w archiwum, relację świadka mogę nagrać i opisać, medialne studium przypadku mogę przygotować, ale mistyka? Ona nie zostawia po sobie akt. Zostawia tylko zeszyty, w których ktoś zapisuje zasłyszane z Góry słowa. Gdy odmówiłam wydawcy, miałam poczucie, że w ten sposób zamknęłam ten temat na zawsze.
Cały rok modlą się na różańcu, dziś pielgrzymowali do Henrykowa
2026-08-22 11:31
ks. Łukasz
ks. Łukasz Romańczuk
Uczestnicy pielgrzymki
W Henrykowie odbywa się coroczna Archidiecezjalna Pielgrzymka Żywego Różańca. W tym roku przypada 200 lat wspólnoty Żywego Różańca, co sprawiło, że była to okazja do diecezjalnego świętowania powstania tej modlitewnej wspólnoty.
Na inaugurację spotkania konferencję wygłosił ks. Aleksander Radecki, który początek swojego słowa poświęcił na przypomnienie historii Żywego Różańca i dzieła, które zostało zapoczątkowane przez bł. Paulinę Jaricot, a finalnie stało się dziełem modlitwy w 140 krajach i jednym z czterech dzieł papieskich. - Modlitwa różańcowa jest podporą dla misji, a członkowie tej wspólnoty angażują się w dzieła misyjne - zaznaczył ks. Radecki, zwracając uwagę, że szczególnym miejscem było Loretto, gdzie Żywy Różaniec miał swoje “centrum”. - W 1862 roku w samej Francji było 2,5 miliona osób zaangażowanych w Żywym Różańcu. W Polsce pojawił się on w XIX w., ale aprobatę otrzymał dopiero za czasów kard. Wyszyńskiego - zaznaczył ks. Aleksander.
„Był sługą, który zawsze mówił: damy radę”. W Łękawie uczczono pierwszą rocznicę śmierci ks.
Władysława Pietrzyka
– „Dobra, dobra, damy radę, poradzimy sobie” – te słowa ks. Władysława Pietrzyka przez lata towarzyszyły pielgrzymom zmierzającym na Jasną Górę. W przededniu pierwszej rocznicy jego śmierci w parafii Narodzenia Najświętszej Maryi Panny w Łękawie modlono się za zmarłego kapłana, wspominając go jako człowieka wielkiego serca, kapłana-sługę i gospodarza, który zawsze był gotów pomóc drugiemu człowiekowi.
W sobotni wieczór, 22 sierpnia, Eucharystii w intencji śp. ks. Władysława Pietrzyka przewodniczył bp Zbigniew Wołkowicz. Homilię wygłosił ks. Łukasz Tarnawski, proboszcz parafii św. Kazimierza w Łodzi i wieloletni kierownik Pieszej Pielgrzymki Łódzkiej na Jasną Górę.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.