Na Zachodzie ma powstać film o katastrofie smoleńskiej. Produkcja nie byle jaka, bo na zamówienie znanej redakcji, jako jeden z odcinków popularnego cyklu o katastrofach lotniczych. Problem w tym, że realizatorzy nie zamierzali podejmować nawet próby własnego dociekania prawdy, opierając treść filmu na raporcie rosyjskiego MAK-u. W ich obrazie, pod znamiennym tytułem „Wykonując rozkazy”, głównym winowajcą katastrofy miał być pilot, który wykonywał „kontrolowany lot ku ziemi”. W tle, na co wskazywałby ów tytuł, pobrzmiewałaby sugestia, że winę ponosi także gen. Andrzej Błasik, który - według raportu MAK-u - miał być w kabinie pilotów i wywierać presję na pilotów.
Na jednym z forów internetowych przeczytałem, że przeciwko filmowi powinien zaprotestować polski minister spraw zagranicznych - tak jak protestuje, gdy w zagranicznych mediach czy też wypowiedziach osób publicznych pojawia się termin „polskie obozy koncentracyjne”. I rzeczywiście, do producentów protesty zaczęły napływać - jednak nie od polskich władz, a od zwykłych ludzi, dzięki czemu realizatorzy obiecali uwzględnić także inne niż tylko rosyjskie spojrzenie na katastrofę smoleńską.
Co do ewentualnej reakcji ministra nie mam złudzeń - protestu nie będzie! Gdyby się pojawił, oznaczałby zaprzeczenie wersji, której i minister, i premier, i inni „ważni” dawno zdążyli już przyklasnąć.
To jest moja matka, ta ziemia! To jest moja matka, ta Ojczyzna! To są moi bracia i siostry! I zrozumcie, wy wszyscy, którzy lekkomyślnie podchodzicie do tych spraw, zrozumcie, że te sprawy nie mogą mnie nie obchodzić, nie mogą mnie nie boleć! Was też powinny boleć!
Słowa wypowiedziane przez św. Jana Pawła 3 czerwca 1991 roku w Kielcach jawią się nam dzisiaj jako zadanie dla współczesnego pokolenia, dodajmy, że dziś bardziej niż wówczas gdy zostały wypowiedziane.
Barbara Nowacka oskarża biskupów o wywoływanie awantury wokół oświaty. Episkopat odpowiada, że broni konstytucyjnego prawa rodziców i uczniów. Do dyskusji włącza się Stowarzyszenie Katechetów Świeckich, które wzywa do wspólnego działania rodziców, nauczycieli oraz organizacji społecznych, zdecydowane upominać się o dalsze procedowanie obywatelskiego projektu „TAK dla religii i etyki w szkole”. Według danych z 2025 r. w ciągu jednego roku szkolnego utracono ponad 4,5 tys. miejsc pracy katechetów.
Prezydium Konferencji Episkopatu Polski zaapelowało o „niezwłoczne przywrócenie właściwego miejsca” lekcjom religii w polskiej szkole. Biskupi podkreślili, że nie domagają się przywilejów dla Kościoła, ale poszanowania konstytucyjnych praw uczniów i rodziców.
Do pasterzy, biskupów i kapłanów należy strzeżenie i promowanie liturgii z zachowaniem norm, by ukazywać Kościół jeden, święty, katolicki i apostolski. Taka liturgia będzie środkiem ewangelizacji i narzędziem łaski – wskazał Leon XIV w katechezie podczas środowej audiencji ogólnej w Bazylice św. Piotra, jak relacjonuje Vatican News.
Dzisiejsza katecheza była ostatnią z cyklu poświęconego Konstytucji „Sacrosanctum Concilium”. Ojciec Święty poświęcił ją racjom przyświecającym Ojcom Soborowym, którzy zechcieli podjąć reformę liturgii.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.