Reklama

Z kraju

Niedziela Ogólnopolska 27/2012, str. 7

3 maja 2006 r. abp Ignacy Tokarczuk został odznaczony Orderem Orła Białego przez prezydenta Lecha Kaczyńskiego
Repr. Dominik Różański

3 maja 2006 r. abp Ignacy Tokarczuk został odznaczony Orderem Orła Białego przez prezydenta Lecha Kaczyńskiego<br>Repr. Dominik Różański

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

70. rocznica święceń kapłańskich

Abp Ignacy Tokarczuk - pasterz na trudne czasy

Minęła 70. rocznica święceń kapłańskich arcybiskupa seniora Ignacego Tokarczuka. Został on nazwany biskupem niezłomnym. W okresie komunizmu podjął bowiem bezkompromisową walkę z systemem, przez co rząd PRL uznawał go za jednego z najpoważniejszych wrogów ustroju.
Urodził się 1 lutego 1918 r. w Łubiankach Wyższych k. Zbaraża. Studiował w Seminarium Duchownym we Lwowie. Święcenia kapłańskie przyjął we lwowskiej katedrze 21 czerwca 1942 r. z rąk bp. Eugeniusza Baziaka. W 1965 r. otrzymał nominację na ordynariusza diecezji przemyskiej. Święceń biskupich udzielił mu 6 lutego 1966 r. w przemyskiej katedrze kard. Stefan Wyszyński. W czasie jego posługi w diecezji przemyskiej zostało utworzonych 220 nowych parafii i 430 kościołów. Wszystkie powstały bez zgody władz. O wszelkich przejawach szykan bp Tokarczuk mówił wprost i otwarcie.
Abp Tokarczuk to człowiek, którego bohaterstwo wyrosło z kresowej kuźni charakterów i patriotycznej atmosfery, w jakiej wychowywał się w domu rodzinnym. Jako arcypasterz diecezji przemyskiej jest wielkim darem dla tej diecezji i dla Polski, jednym z najwybitniejszych hierarchów Kościoła, mężem stanu, świadkiem XX wieku, którego niezłomna postawa i roztropność uczyniły go niekwestionowanym autorytetem, daleko przekraczającym granice diecezji przemyskiej - powiedział w rozmowie z „Naszym Dziennikiem” bp Edward Frankowski.

Toruń

Świątynia wotum za Papieża Polaka

Reklama

W Toruniu bp Andrzej Suski poświęcił 20 czerwca plac budowy pod świątynię Matki Bożej Gwiazdy Nowej Ewangelizacji i bł. Jana Pawła II. Świątynia ma stanowić wotum wdzięczności za dar osoby i posługi bł. Papieża Polaka. Podczas Eucharystii poprzedzającej uroczystość bp Suski zaznaczył, że Stolica Apostolska ofiarowała pod budowę toruńskiej świątyni kamień węgielny pochodzący z fundamentów Bazyliki św. Piotra, tej najstarszej z IV wieku. - Świątynia zostanie zbudowana wyłącznie dzięki ofiarom wiernych - zaznacza o. Tadeusz Rydzyk i przewiduje, że jej budowa będzie trwała ok. 2 lat.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Kraków

Trener włoskiej drużyny pielgrzymował

Trener reprezentacji Włoch Cesare Prandelli i kilku jego współpracowników przeszli z Wieliczki do klasztoru Kamedułów na krakowskich Bielanach w pielgrzymce dziękczynnej za wygrany mecz z Irlandią (2:0). Włosi pokonali dystans 21 km. Wyruszyli o trzeciej po północy i szli trzy godziny, odmawiając m.in. Różaniec. Do hotelu wrócili rano samochodem. Włoskie media donoszą, że tym samym Włosi dotrzymali obietnicy, bo już w dniu przyjazdu do Krakowa Prandelli obiecał, że jeśli jego drużyna wyjdzie z grupy na EURO 2012, to uda się na pielgrzymkę do klasztoru.

Zmarła s. Bogumiła Zamora

Strzegła dziedzictwa Prymasa Polski

W Lublinie 16 czerwca 2012 r. zmarła s. Bogumiła Zamora, nazaretanka, która była stróżem pamięci i dziedzictwa kard. Stefana Wyszyńskiego.
Będąc w Zgromadzeniu Sióstr Najświętszej Rodziny z Nazaretu, pracowała m.in. jako katechetka w parafii św. Jakuba Apostoła w Częstochowie, a także w Krakowie, na Ukrainie i w Rzymie. Od września 2004 r. przebywała w Komańczy. Dzięki jej zaangażowaniu ukazało się wiele publikacji dotyczących życia sługi Bożego kard. Stefana Wyszyńskiego, m.in. „Ojciec Narodu w komańczańskim klasztorze”. Jej książka pt. „Pasterz i Ojciec Narodu Stefan Kardynał Wyszyński” - publikacja dofinansowana przez Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego w ramach programu „Patriotyzm jutra” - stanowi cenny materiał edukacyjny dla dzieci i młodzieży.

Ks. Mariusz Frukacz

Cudzysłów

Najwięcej miłuje ten, kto się najbardziej poddaje, kto w sobie zwycięża siebie.
*
Można dać bardzo dużo i serce zranić, a można bardzo malutko i serce rozradować, jak gdyby skrzydła przypiąć komuś do ramion.
*
Trzeba nauczyć się bronić przeciwko każdemu, kto nam sugeruje i wmawia niechęć do innych.
Stefan kardynał Wyszyński

Krótko

Gen. Sławomir Petelicki - twórca jednostki specjalnej GROM został znaleziony martwy z raną postrzałową głowy w swoim garażu. Mówi się o samobójstwie. Opozycja zwraca uwagę, że to już trzecie samobójstwo członka elity państwowej.

Sąd umorzył postępowanie wobec szefostwa CBA za czasów Mariusza Kamińskiego. Sąd ocenił, że CBA działało zgodnie z prawem.

ExxonMobil zrezygnował z poszukiwań gazu łupkowego w Polsce. Władze spółki stwierdziły, że dotychczasowe poszukiwania nie satysfakcjonują firmy.

Napięcie w koalicji. PSL ostro kwestionuje pomysły ministra Jarosława Gowina w sprawie reorganizacji sądów i przekształcenia samodzielnych jednostek w mniejszych miejscowościach w wydziały zamiejscowe.

Prokuratura w Warszawie z powodu braku cech przestępstwa odmówiła wszczęcia śledztwa w sprawie groźby karalnej zniszczenia mienia - kamery dziennikarki Ewy Stankiewicz przez posła PO Stefana Niesiołowskiego podczas majowej blokady Sejmu.

Warszawski Sąd zarządził nowe badania lekarskie gen. Wojciecha Jaruzelskiego, oskarżonego w sprawie stanu wojennego i masakry robotników Wybrzeża w 1970 r. Sąd chce sprawdzić, czy zdrowie 88-letniego generała poprawiło się po roku od zawieszenia tych procesów.

Mieszkańcy Bytomia odwołali w referendum swojego prezydenta Piotra Koja z PO. Przesądzili również o losie radnych, odwołując całą Radę Miejską. Prezydent podpadł bytomianom likwidacją szkół i wprowadzeniem podatku od odprowadzania deszczówki.

Doda, czyli Dorota Rabczewska, została prawomocnie skazana na 5 tys. zł grzywny za obrazę uczuć religijnych. Chodziło o znieważenie Biblii.

W Bydgoszczy utopił się irlandzki kibic, który przyjechał do naszego kraju na Euro 2012. Prawdopodobnie był pod wpływem alkoholu.

2012-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Św. Monika – matka św. Augustyna

[ TEMATY ]

święta

Adobe Stock

"Święta kobieta” – można by dziś użyć potocznego określenia, przyglądając się Monice, jej troskom i niespotykanej wręcz cierpliwości, z jaką je przyjmowała.

Nie tylko to było niezwykłe, co musiała znosić jako żona i matka, ale przede wszystkim to, jaką postawą się wykazała i jak ta postawa odmieniła życie jej męża i syna. Monika. Urodzona ok. 332 r. w mieście Tagasta w północnej Afryce, pochodziła z rzymskiej chrześcijańskiej rodziny. Jednak największy wpływ na jej pobożność miała prawdopodobnie piastunka, stara służąca, która, zajmując się dziewczynką, dbała, by ta ćwiczyła się w pokorze, umiarze i spokoju. Gdy młoda kobieta wychodziła za mąż za rzymskiego patrycjusza, była bardzo religijna, znała Pismo Święte, filozofię, ale przede wszystkim wierzyła, że z Bożą pomocą będzie dobrą, cierpliwą żoną i matką. I była. Jednak jeszcze wtedy nie miała pojęcia, jak dużo ją to będzie kosztowało i jak wielkie owoce przyniesie jej życie. Przeczytaj także: Monika i Augustyn Najpierw mąż. Był poganinem, ponadto człowiekiem gniewnym i wybuchowym. Lubił zabawy i rozpustę. Monika potrafiła się z nim obchodzić niezwykle łagodnie. Swą dobrocią i cierpliwością, tym, że nigdy nie dopuszczała do kłótni, a także modlitwami i chrześcijańską postawą spowodowała nawrócenie i przyjęcie chrztu przez męża. Gdy owdowiała w wieku ok. 38 lat, miała świadomość, że mąż odszedł pojednany z Bogiem. Syn. Monika urodziła troje dzieci: dwóch synów – Nawigiusza i Augustyna oraz córkę (prawdopodobnie Perpetuę). Mimo ogromnego wysiłku włożonego w wychowanie dzieci jeden z synów – Augustyn zapatrzony w ojca i jego wcześniejsze poczynania, wiódł od lat młodzieńczych hulaszcze życie, oddalone od Boga. Kolejne 16 lat swojego wdowiego życia Monika poświęciła na ratowanie ukochanego syna. Śledząc ich losy, trudno pojąć, skąd brali siły na tę walkę, np. ona – by odmówić własnemu dziecku przyjęcia do domu po powrocie z Kartaginy (wiedziała, że związał się z wyznawcami manicheizmu), on – by nią pogardzać i przed nią uciekać. Była wszędzie tam, gdzie on. Modliła się i płakała. Nigdy nie przestała. Wreszcie doszło do spotkania Augustyna ze św. Ambrożym. Pod wpływem jego kazań Augustyn przyjął chrzest i odmienił swoje życie. Szczęśliwa matka zmarła wkrótce potem w Ostii w 387 r.
CZYTAJ DALEJ

Nepal i Tybet: rośnie bilans ofiar katastrofalnej powodzi

2026-08-27 11:32

[ TEMATY ]

katastrofa

powódź

Nepal

Tybet

PAP/EPA

Co najmniej 168 osób zginęło, a ponad 1300 jest zaginionych po niszczycielskiej powodzi na pograniczu Nepalu i Chin. Według najnowszych ustaleń gwałtowną falę wody, błota i kamieni wywołało osunięcie się ogromnych mas lodu i skał w Himalajach. Żywioł zniszczył wsie, drogi i mosty, utrudniając akcję ratunkową.

Najtragiczniejsza sytuacja jest w Nepalu, gdzie władze informują o co najmniej 165 ofiarach śmiertelnych i 826 osobach zaginionych. Po tybetańskiej stronie granicy zginęły co najmniej 3 osoby, a 558 nadal jest poszukiwanych.
CZYTAJ DALEJ

Rowerowe pielgrzymowanie na Jasną Górę

2026-08-28 10:21

ks. Łukasz Romańczuk

Podczas drogi na Jasną Górę

Podczas drogi na Jasną Górę

W piątkowy poranek spod kościoła św. Marcina w Marcinkowicach, wyruszyła po raz drugi Rowerowa Pielgrzymka na Jasną Górę. Około 30 osób w różnym wieku, wraz z ks. Łukaszem Żurawką, wikariuszem parafii, zdecydowało się pokonać prawie 200 kilometrów, aby pokłonić się Czarnej Madonnie.

W grupie rowerowej znalazły się osoby m.in.. z Marcinkowic i Oławy. - Nasze pielgrzymowanie rozpoczęliśmy od modlitwy. Gdy będziemy już w połowie drogi, w Dąbrowie pod Namysłowem w kościele pw. św. Jadwigi Śląskiej, tam przewidziana jest Msza święta - zaznacza ks. Łukasz Żurawka, dodając, że uczestnicy pielgrzymki podzieleni są na cztery grupy: niebieską, zieloną, pomarańczową i żółtą. - To ze względów bezpieczeństwa, różnorodności tempa jazdy rowerem, ale też chcemy, aby pielgrzymi czuli się dobrze w swoim gronie. - Jedziemy różnymi drogami - asfaltowymi, polnymi, leśnymi, szutrowymi. Trasa jest tak zaplanowana, aby każdy mógł spokojnie dotrzeć do celu - wskazuje ks. Żurawka.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję