Noszenie spodni to wcale nie taka prosta sprawa. Większość mężczyzn nosi spodnie z paskiem. Wielu z nich, jak twierdzą fachowcy od ubioru, co piętnaście minut niezbyt eleganckim gestem podciąga spodnie. Ci, którzy tego nie robią, przydeptują często nogawki, strzępiąc i brudząc ich końce.
Dlaczego tak się dzieje? Mężczyźni zbytnio obciążają spodnie, pakując do ich kieszeni wiele ciężkich przedmiotów (wypchane portfele, klucze, komórki itp.) i bardzo często używają pasków, które nie posiadają dziurek wykonanych specjalnie na miarę danego mężczyzny. Przyczyna może też tkwić w budowie anatomicznej mężczyzny, która uniemożliwia wsparcie się paska w pasie.
Większość mężczyzn używa pasków, a nie szelek, bo taka jest moda, bo paski są „bardziej męskie”, ponieważ stanowią również swoistą ozdobę (sam pasek oraz jego klamra).
Nosząc pasek, trzeba pamiętać, że powinien on być w tym samym kolorze, co buty i portfel. Zasadniczo paski są zatem, tak jak buty, w kolorze czarnym lub brązowym.
Klamra paska również powinna być dobrana kolorystycznie do ubrania oraz skromna w kształcie, wielkości i kolorze (srebrna zawsze pasuje).
Trzeba jeszcze tylko pamiętać, by pasek przechodził przez wszystkie szlufki.
Specjaliści od ubioru twierdzą, że z paska muszą zrezygnować mężczyźni, którzy mają obwód pasa większy niż 100 cm.
Szelki bardziej stabilizują spodnie niż pasek (nie ma wówczas problemów z opadaniem spodni). Źle jednak się w nich wygląda, gdy zdejmie się marynarkę. O ile zatem, w niektórych sytuacjach (szczególnie wtedy, gdy pozwoli na to gospodarz czy kobiety) mężczyzna mający spodnie z paskiem może zdjąć marynarkę, to mężczyzna noszący spodnie na szelkach powinien pozostać w marynarce.
Swoją funkcję najlepiej spełniają szelki przypinane do spodni przy pomocy specjalnie naszytych na spodniach guzików.
Bp Kiciński: Jeśli człowiek postawi siebie w miejsce Boga, wtedy nikną wszelkie bariery człowieczeństwa
2026-09-17 11:25
ks. Łukasz
ks. Łukasz Romańczuk
Biskup Jacek Kiciński CMF
17 września, w rocznicę zdradzieckiej napaści Związku Radzieckiego na Polskę, obchodzimy Światowy Dzień Sybiraka. Wrocławskie uroczystości rozpoczęły się od Eucharystii w parafii św. Bonifacego, której przewodniczył bp Jacek Kiciński CMF.
Biskup pomocniczy Archidiecezji Wrocławskiej homilię rozpoczął od słów Jezusa Chrystusa: “Przyjdźcie do Mnie wszyscy, którzy utrudzeni i obciążeni jesteście, a Ja was pokrzepię”. - Słowa te, w sposób szczególny Bóg kieruje do każdego z nas. [...] Musiało upłynąć wiele lat, aby takie święto w historii Polski mogło być odnotowane święto - Światowy Dzień Sybiraka. Musiało upłynąć wiele lat, aby można było mówić o napaści radzieckiej na Polskę, o zbrodniach sowieckich na Polakach, o wywózkach na Syberię oraz o nieludzkich warunkach życia naszych braci i sióstr na nieludzkiej ziemi - mówił bp Jacek, dodając: - To dzisiejsze święto państwowe nie jest świętem radosnym, ale jest to święto, które jest okazją do wielkiej zadumy i refleksji. To dzień, który ma na nowo nam uświadomić, do czego może prowadzić ludzka pycha. Bo jeśli człowiek postawi siebie w miejsce Boga, wtedy nikną wszelkie bariery człowieczeństwa. Dlatego człowiek człowiekowi jest w stanie zgotować taki los, że przekracza ludzką wyobraźnie. Nienawiść do człowieka prowadzi do nienawiści ludzkiego życia. To przerażający widok.
Papież Leon XIV dopiero co obchodził urodziny, a dzisiaj przypadają jego imieniny. To dzień, który w Watykanie jest wolny od pracy. Jest to wspomnienie świętego Roberta Franciszka Romolo Bellarmina (1542-1621), którego imię przyjął papież, urodzony jako Robert Francis Prevost. Ojciec Święty świętował swoje 71. urodziny w poniedziałek, 14 września.
Podobnie jak obecny papież, św. Robert Bellarmin był zakonnikiem i przyrodnikiem. Słynny jezuita studiował między innymi astronomię, natomiast papież Prevost, doktor prawa kanonicznego, jest z wykształcenia matematykiem i od prawie 50 lat należy do zakonu augustianów.
Biskup sandomierski Krzysztof Nitkiewicz dokonał poświęcenia kościoła parafialnego pw. Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny w Chwałowicach. Wraz z nim Eucharystię koncelebrowali ks. kan. Tadeusz Kopacz, proboszcz parafii, ks. kan. Wiesław Piś, dziekan dekanatu gorzyckiego oraz wcześniejsi proboszczowie.
Uroczystość zgromadziła parafian, którzy uczestniczyli w jednym z najważniejszych wydarzeń w historii miejscowej wspólnoty. Poświęcenie, nazywane kiedyś konsekracją, oznacza bowiem przeznaczenie świątyni na stałe i wyłącznie do sprawowania kultu Bożego. Szczególnym znakiem tego aktu jest poświęcenie ołtarza – miejsca, przy którym wspólnota Kościoła gromadzi się na sprawowanie Eucharystii.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.