Reklama

Niedziela w Warszawie

Życie dla wszystkich

O przemilczanych skutkach antykoncepcji, Służbie Zdrowia w czasie koronawirusa i ochronie dzieci nienarodzonych z doktor Grażyną Rybak rozmawia Magdalena Wojtak.

Niedziela warszawska 22/2020, str. I

[ TEMATY ]

wywiad

antykoncepcja

życie poczęte

Magdalena Wojtak

Grażyna Rybak

Grażyna Rybak

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Magdalena Wojtak: Jaka panuje atmosfera w środowisku medycznym w związku z koronawirusem?

Dr Grażyna Rybak: Epidemia pokazała, co jest istotą lekarskiego powołania. Troska o zdrowie i życie mobilizują Służbę Zdrowia do wspólnego działania: lekarze, pielęgniarki poświęcają swoje zdrowie i chronią swoje rodziny, niosąc pomoc chorym. Wzruszają mnie postawy młodych lekarzy, którzy zdecydowali się nawet na kilkutygodniową rozłąkę z najbliższymi po to, żeby ich nie narażać na zakażenie. Nie spotkałam się w swoim otoczeniu z osobami, które unikałyby pracy w tym trudnym czasie.

Była jednak na Mazowszu grupa lekarzy i pielęgniarek, którzy mimo polecenia wojewody, nie stawili się do pracy w wyznaczonych szpitalach.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Wezwania zostały wysłane do wielu osób, bez analizy ich sytuacji. Jest oczywiste, że niektórzy nie mieli warunków do podjęcia pracy, bo sami byli chorzy, na zwolnieniu lub mieli dziecko pod opieką itp. Nie widzę w tym złej woli, ale takie są realia życia.

Jak wygląda teraz Pani praca?

Reklama

Przekształciła się w telemedycynę. Kontaktuję się głównie zdalnie z pacjentami i cieszy mnie, że mogę im pomóc poprzez telefoniczną rozmowę oraz interpretację przesłanych badań i zdjęć. Oczywiście, nic nie zastąpi zbadania dziecka i spotkania z jego prawnym opiekunem – tak jak obecnie przy kwalifikowaniu do szczepienia – ale dzisiaj, gdy posiadamy sprzęt umożliwiający zdalny kontakt z pacjentem, można rozpoznać i leczyć wiele schorzeń.

Widzi Pani w telemedycynie przyszłość?

Ogromną. I to nie tylko w pediatrii. Rodzice wysyłają mi nagrania zachowań dziecka, wyglądu gardła czy zmian skórnych. Obecnie nie mam możliwości osłuchania pacjenta, ale na rynku jest już sprzęt, umożliwiający lekarzowi zdalnie, po podłączeniu do komputera posłuchania bicia serca i pracy płuc.

„Zanim zastosujesz antykoncepcję, porozmawiajmy” to książka, której jest pani współautorką. Jak antykoncepcja wpływa na myślenie o aborcji w razie niepowodzenia działania środków zapobiegających ciąży?

Aborcja zaczyna się od antykoncepcji i myślenia przeciwko poczęciu. Wśród lekarzy z jednej strony widać nastawienie na ratowanie życia, a z drugiej obserwujemy, jak lekką ręką wypisują środki antykoncepcyjne i kierują na aborcję, gdy występuje wada genetyczna dziecka lub jej prawdopodobieństwo.

Jakie konsekwencje zdrowotne wywołuje antykoncepcja u kobiet i dzieci?

Reklama

U kobiet może powodować zakrzepicę, zatorowość płucną, a nawet zgon, niepłodność, otyłość, udary czy nowotwory sutka i szyjki macicy. Wpływa także na obniżenie libido i skłonność do depresji, co może być przyczyną rozpadu małżeństwa. Dzieci matek, które stosowały antykoncepcję, mają częściej za niską masą urodzeniową oraz zaburzenia autystyczne, a także wady narządów płciowych. Matkom tych dzieci trudno wrócić do wagi sprzed ciąży. Kobiety stosujące antykoncepcję mogą też mieć np. trudności w wyborze partnera na całe życie.

Książkę więc napisało samo życie?

Tak. Razem z farmaceutką Aleksandrą Dziubak wpadłyśmy na pomysł tego popularno-naukowego poradnika, który najpierw miał być ulotką dla kobiet przychodzących do apteki lub ginekologa po pigułkę EllaOne, tzw. dzień po. Głównym jego celem jest przedstawienie medycznych argumentów pokazujących, jak szkodliwe są środki antykoncepcyjne i jakie mają konsekwencje zdrowotne dla kobiety, relacji małżeńskiej, a także dzieci. Przekazywane na kartach książki informacje są poparte 75 publikacjami naukowymi.

Co znajdziemy w tym poradniku?

Rozpoczyna się od dialogu farmaceuty z klientką. Zawiera także list dziewczyny, która ucierpiała podczas stosowania tabletek antykoncepcyjnych oraz przykładową rozmowę ginekologa z kobietą oczekującą recepty na pigułki. Publikacja wskazuje, jakich argumentów medycznych powinien użyć lekarz podczas odmowy wypisania recepty na środki antykoncepcyjne. Uczy, jak zatroszczyć się o płodność i kontrolę urodzin. Znajdziemy tutaj również opis objawów występujących nie tylko u kobiet sięgających po antykoncepcję, ale także u dzieci matek, które stosowały te środki.

Czy można mówić tym samym językiem o antykoncepcji do młodzieży i lekarzy?

Reklama

Książka napisana jest zrozumiałym językiem dla młodzieży, narzeczonych i małżonków, w formie dialogów lekarza i farmaceuty. Poza opisem powikłań antykoncepcji książka wskazuje także na korzystną dla zdrowia umiejętność rozpoznawania naturalnej płodności i zachęca do życia zgodnie z jej rytmem, aby osiągnąć szczęście w miłości.

Środowiska Medyczne: Świętej Rodziny i Katolickie Stowarzyszenie Lekarzy Polskich wystosowały listy do parlamentarzystów w związku z projektem ustawy „Zatrzymaj aborcję”. Stulecie urodzin Jana Pawła II szczególnie zobowiązuje do całkowitej ochrony życia nienarodzonych?

Ojciec Święty podczas pierwszej pielgrzymki do naszego kraju w Nowym Targu mówił, że modli się o to, „aby rodzina polska dawała życie i była wierna świętemu prawu życia”. Stulecie urodzin Jana Pawła II jest znakomitą okazją, aby wreszcie przyjąć znajdujący się prawie od 3 lat w Sejmie projekt „Zatrzymaj aborcję”, który sprawi, że nienarodzone, chore dzieci nie będą zabijane.

Jest sporo osób popierających obecne prawo, nazwane kompromisem aborcyjnym.

Obecnie obowiązująca ustawa z 1993 r. jest sprzeczna. Z jednej strony podkreśla, że życie ludzkie jest wartością i jest chronione przez Konstytucję, a z drugiej strony dopuszcza trzy wyjątki, które w świetle prawa pozwalają na zabicie nienarodzonych dzieci. Napisaliśmy wspomniane listy, aby upomnieć się o to, by prawo równo traktowało zarówno zdrowe dzieci, jak i te, które mają wady genetyczne i chroniło ich życie.

2020-05-26 18:07

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Polska Federacja Ruchów Obrony Życia: Antykoncepcja nie jest lekiem ani środkiem medycznym

[ TEMATY ]

antykoncepcja

dalaprod/Fotolia.com

- Antykoncepcja w Polsce jest dostępna, a korzystanie z niej jest osobistym wyborem kobiet i mężczyzn - napisała Polska Federacja Ruchów Obrony Życia w opinii dotyczącej projektu ustawy o finansowaniu środków antykoncepcyjnych z budżetu państwa. Federacja sprzeciwia się propozycji refundacji antykoncepcji dla kobiet w wieku 18-25 lat, argumentując, że projekt „łamie zasady systemu opieki zdrowotnej” i może zagrażać zdrowiu młodych kobiet.

Podziel się cytatem Federacja przypomina, że zgodnie z Prawem farmaceutycznym „antykoncepcja nie jest lekiem ani środkiem medycznym”, ponieważ nie służy leczeniu chorób ani diagnozowaniu ich przyczyn. „Finansowanie antykoncepcji, która nie jest lekiem, łamie zasady systemu solidaryzmu społecznego” - napisano w dokumencie. Zdaniem autorów, środki publiczne powinny być kierowane wyłącznie na cele „ratujące zdrowie i życie obywateli”.
CZYTAJ DALEJ

Ostatnie słowo należy do Jezusa

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

pexels.com

Paweł „przypomina Ewangelię” i czyni to językiem, który dla prawnika brzmi znajomo: „przekazałem wam na początku to, co przejąłem” (gr. paredōka - parelabon; Wulgata: tradidi… quod et accepi). To techniczne słownictwo autoryzowanego przekazu. Tak rabini opisywali łańcuch tradycji, tak prawo rzymskie nazywało wydanie rzeczy, traditio. Apostoł pozostaje ogniwem tego przekazu. Wiara jest depozytem. „Strzeż depozytu” napisze Paweł Tymoteuszowi (1 Tm 6,20), a z tego depositum wyrośnie pojęcie depositum fidei, obecne w prawie Kościoła do dziś (por. kan. 750). Rzymski kontrakt depozytu miał jedną świętą regułę. Rzecz powierzoną oddaje się nienaruszoną. Trudno o lepszy obraz tego, czym jest przekaz wiary.
CZYTAJ DALEJ

Cios w plecy - 17 września 1939 roku

2026-09-17 08:27

[ TEMATY ]

17 września 1939 r.

Armia Czerwona

cios w plecy

Wikimedia Commons/dp. Źr.: TASS

Wkroczenie wojsk sowieckich do Polski w 1939

Wkroczenie wojsk sowieckich do Polski w 1939

Wkroczenie Armii Czerwonej na teren Rzeczpospolitej zdezorientowało Polaków, a skuteczna obrona i wola walki osłabła - tak o 17 września 1939 roku mówi historyk, prof. dr hab. Marek Wierzbicki z Katedry Systemów Politycznych i Komunikowania Międzynarodowego Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego Jana Pawła II. Jak dodaje ekspert KUL, 19 miesięcy sowieckiej okupacji Ziem Wschodnich Polski przebiegało pod znakiem terroru, eksterminacji oraz rabunku mienia obywateli i instytucji państwa polskiego.

Genezy września 1939 roku należy szukać w skutkach I wojny światowej i zakwestionowania układu wersalskiego. Republika Weimarska jako państwo pokonane, bardzo boleśnie odczuwało utratę swojej mocarstwowej pozycji. Podobnie Rosja bolszewicka (późniejszy Związek Sowiecki), której próbę szerzenia rewolucję proletariacką na całą Europę powstrzymała Polska w wojnie lat 1919-1920. Te dwa rewizjonistyczne państwa nie wyzbyły się jednak planów ekspansji: Niemcy na wschód Europy, a Sowieci na zachód.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję