Reklama

Niedziela Sosnowiecka

Święto parafii

Abp Mieczysław Mokrzycki, metropolita lwowski, przewodniczył Sumie odpustowej w parafii Matki Bożej Bolesnej w Czeladzi-Piaskach.

Niedziela sosnowiecka 40/2021, str. IV

[ TEMATY ]

Czeladź

odpust parafialny

prezentacja parafii

Piotr Lorenc/Niedziela

Podczas uroczystości odpustowej w Czeladzi-Piaskach

Podczas uroczystości odpustowej w Czeladzi-Piaskach

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Wspólnie z dostojnym gościem ze Lwowa, długoletnim sekretarzem św. Jana Pawła II, Eucharystię sprawowali biskup sosnowiecki Grzegorz Kaszak, ks. Mariusz Karaś, kanclerz naszej kurii oraz sekretarze hierarchów – ks. Andrzej Legowicz i ks. Paweł Sproncel.

Wzór modlitwy

– Posługa przy boku Piotra naszych czasów była piękną przygodą i szkołą życia. Wiele się przy nim i od niego nauczyłem. Dawał przykład bycia człowiekiem modlitwy, kapłanem, osobą odpowiedzialną za to, czym nas Bóg obdarzył i do czego powołał. Jestem dumny i wdzięczny, że tyle lat spędziłem obok człowieka, którego nagrodą za dobre życie stała się chwała świętości. Nadal jest blisko, wspiera nas jako święty Kościoła i jest naszym patronem i orędownikiem w niebie. Życzyłbym wszystkim, aby takich ludzi na swojej drodze życiowej poznali – powiedział w homilii abp Mokrzycki. – Z modlitwy czerpał wielką siłę. Wykorzystywał każdy moment dnia na modlitwę. Była to bardzo prosta modlitwa – katechizmowy pacierz, Różaniec czy litanie – mówił o Janie Pawle II metropolita lwowski. Dodał, że Ojciec Święty wymagał od siebie, ale także od swoich współpracowników. To był tytan pracy.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Za przyczyną św. Józefa

Reklama

Dzień odpustu parafialnego był także dniem comiesięcznych modlitw za przyczyną św. Józefa. Po wieczornej Eucharystii ks. Józefa Handerek – proboszcz parafii w Czeladzi-Piaskach poprowadził nabożeństwo. W tym miesiącu z racji XI Tygodnia Wychowania tematem rozważań było ojcostwo św. Józefa. A ksiądz proboszcz w modlitwie i rozważaniach szczególnie uwzględnił dzieci i młodzież. – Święty Józefie, oblubieńcze Bogurodzicy Maryi, opiekunie rodzin, Twojej ojcowskiej opiece powierzył Bóg swojego Syna i Jego Niepokalaną Matkę. Z największą miłością wypełniałeś obowiązki troskliwego ojca i opiekuna Najświętszej Rodziny. Powierzam ci rodzinę naszej parafii, nasze prace, radości i cierpienia. Wprowadź Jezusa do naszych domów, pomóż przyjąć Go do naszych serc, uproś łaskę miłości, zgody i pokoju, aby nasze rodziny osiągnęły szczęście doczesne i wieczne – modlił się ks. Handerek.

Powiedział także dlaczego modlitwa przez wstawiennictwo św. Józefa jest tak istotna. – Przeżywamy Rok św. Józefa i możemy przez jego wstawiennictwo doświadczyć wielu łask. Ponadto św. Józef jest patronem rodziny. W zamyśle Bożym Chrystus przyszedł na świat w rodzinie. Jezus miał Matkę, która poczęła Go z Ducha Świętego, oraz ziemskiego ojca i opiekuna, którym był św. Józef. Jeśli św. Józef z taką gorliwością i zaangażowaniem dbał i troszczył się o Pana Jezusa, to ufamy, że swoim wstawiennictwem zatroszczy się także o każde dziecko zawierzone jego opiece i w ten sposób pomoże współczesnym rodzicom – wyjaśniał ksiądz proboszcz. Zwrócił się również do rodziców, że jeśli widzą, że dziecko ma problemy z wiarą i praktykami religijnymi, jeśli doświadczają problemów wychowawczych, jeśli zauważyli, że dziecko uwikłało się w podejrzane znajomości lub wkracza na drogę uzależnienia, to najlepszym rozwiązaniem jest modlitwa za przyczyną św. Józefa. – Zaproście do tej modlitwy dziadka i babcię oraz rodziców chrzestnych waszych dzieci. Nie ustawajcie w modlitwach, św. Józefa wysłuchuje wszystkich – podkreślił kaznodzieja.

Na koniec nabożeństwa w parafii Matki Bożej Bolesnej w Czeladzi-Piaskach miał miejsce Akt oddania pod opiekę św. Józefa swojego dziecka. A smaki dzieciństwa przypomniał wręczony każdemu uczestnikowi lizak. Podczas nabożeństwa wystąpiła także schola Dominikana z Żywca.

2021-09-28 11:24

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Jak nigdy dotąd

Niedziela sosnowiecka 30/2020, str. IV

[ TEMATY ]

Rycerze Kolumba

Czeladź

Piotr Lorenc

Rycerze Kolumba na jubileuszu kapłańskim w parafii Matki Bożej Bolesnej w Czeladzi

Rycerze Kolumba na jubileuszu kapłańskim w parafii Matki Bożej Bolesnej w Czeladzi

„Jesteście dzisiaj potrzebni Kościołowi, jak nigdy dotąd. Wasza wierność Bogu i Ewangelii, wasze umiłowanie Kościoła, wasze zaangażowanie i wasza świętość to narzędzia, którymi chce posługiwać się Pan dla dobra całej wspólnoty ludzi wierzących” – pisał w liście do Rycerzy Kolumba abp Stanisław Gądecki.

Pod hasłem przewodnim „Nie lękajcie się” od 22 do 23 maja odbyła się X Konwencja Stanowa Rycerzy Kolumba w Polsce. Z uwagi na aktualną sytuację epidemiczną nie było możliwości, aby spotkać się, jak to było zaplanowane, w Zakopanem. Zgodnie z rekomendacją Rady Najwyższej Rycerzy Kolumba odbyła się ona w formie zdalnej. Uczestniczący w niej oficerowie Rady Stanowej zgromadzili się wspólnie z kapelanem stanowym abp. Wacławem Depo na Jasnej Górze, a obrady były transmitowane za pomocą portalu youtube. Do delegatów specjalne listy skierowało wielu hierarchów Kościoła (m.in. przewodniczący KEP abp Stanisław Gądecki i abp Mieczysław Mokrzycki), Najwyższy Rycerz Carl Anderson, a także przedstawiciele współpracujących organizacji. Podczas konwencji zebrani delegaci poprzez aklamację zdecydowali o wyborze oficerów Rady Stanowej na najbliższy rok bratni. Trwająca pandemia sprawiła, że przed Rycerzami Kolumba w Polsce jest wiele wyznań.
CZYTAJ DALEJ

Wezwanie Boga ma pierwszeństwo przed wszystkim, co „najpierw”

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

pexels.com

Hiob odpowiada przyjaciołom zdaniem, które wyprzedza Pawła o wieki: „jakże człowiek może być przed Bogiem sprawiedliwy?” To pytanie procesowej rozpaczy. Cały rozdział dziewiąty jest zbudowany na obrazie niemożliwego procesu z Bogiem: „gdyby się ktoś z Nim prawował, nie odpowie raz jeden na tysiąc”. Hiob chciałby pozwać Boga przed trybunał, i natychmiast widzi absurd własnego pozwu. Strona przeciwna jest zarazem sędzią, a „któż Mu powie: Co czynisz?” Środek perykopy to hymn o potędze Stwórcy, włożony w usta cierpiącego. Bóg przenosi góry, wstrząsa ziemią, rozkazuje słońcu, „sam rozciąga niebiosa, kroczy po morskich głębinach”, czyni Niedźwiedzicę i Oriona. Hiob nie wątpi w moc Boga ani na chwilę. Jego dramat polega na tym, że moc widzi, a sprawiedliwości dostrzec nie może. „Choćbym miał słuszność, nie odpowiem, o litość będę błagał przeciwnika”. To jedna z najciemniejszych i najuczciwszych modlitw Starego Testamentu, wiara, która nie rozumie, a nie przestaje się zwracać do Tego, którego nie rozumie. Księga Hioba nie daje w tym miejscu odpowiedzi i liturgia też jej nie wymusza. Odpowiedź przyjdzie na końcu księgi w teofanii, a ostatecznie w Chrystusie, w którym Bóg sam stanął po stronie oskarżonego człowieka. Hieronim, dzisiejszy patron, który przełożył i tę księgę, wiedział z własnego niespokojnego życia, że z Bogiem się nie wygrywa procesu. Z Bogiem się wytrwa. Jego betlejemska grota, gdzie przez dziesięciolecia zmagał się ze słowem, tekstami i sobą samym, jest komentarzem do Hioba. Prawować się z Bogiem wolno, byle nie wypuścić Go z rąk.
CZYTAJ DALEJ

Po Mszy ustawili się przy trumnie. Tak Wałbrzych pożegnał ks. kan. Wojciecha Draba

2026-09-30 23:10

[ TEMATY ]

Wałbrzych

bp Ignacy Dec

pogrzeb kapłana

kapłan diecezji świdnickiej

ks. Wojciech Drab

ks. Mirosław Benedyk/Niedziela

Po zakończeniu Mszy św. wierni podchodzili do trumny śp. ks. kan. Wojciecha Draba, by dotknąć jej i w ciszy oddać zmarłemu kapłanowi ostatni znak pożegnania.

Po zakończeniu Mszy św. wierni podchodzili do trumny śp. ks. kan. Wojciecha Draba, by dotknąć jej i w ciszy oddać zmarłemu kapłanowi ostatni znak pożegnania.

Ta księga się nie zamknęła. Ona cały czas jest otwarta – powiedział podczas pożegnania ks. kan. Wojciecha Draba dziekan dekanatu Wałbrzych-Północ. 30 września w kościele św. Barbary w Wałbrzychu biskupi, blisko 50 kapłanów, rodzina, parafianie i przyjaciele dziękowali za życie kapłana, który przez lata prowadził innych przez słowo Boże, sakramenty i osobiste spotkanie.

Liturgii przewodniczył bp Ignacy Dec. Przy ołtarzu stanął również bp Adam Bałabuch oraz blisko 50 kapłanów. W pierwszych ławkach zasiedli najbliżsi ks. Wojciecha, wśród nich jego mama Elżbieta, brat Maciej z rodziną, a świątynię wypełnili wierni z Wałbrzycha, Doboszowic i wielu innych miejsc związanych z jego ponad 24-letnią posługą kapłańską.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję