Reklama

Książki

Zanim została świętą

Rita z Cascii, zanim stała się patronką spraw beznadziejnych, była kobietą, której życie rozsypało się niemal całkowicie. Dorota Ponińska w swojej najnowszej książce właśnie tę kobietę próbuje wydobyć spod warstwy legendy.

2026-09-15 13:02

Niedziela Ogólnopolska 38/2026, str. 36

[ TEMATY ]

Polecamy

Mat.prasowy

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Ma 36 lat. Nie żyją jej rodzice. Mąż został zamordowany. Umarli także synowie. Rita zostaje sama i musi odpowiedzieć sobie na pytanie znacznie trudniejsze niż to, co zrobić z resztą życia: co zrobić z bólem, który daje człowiekowi prawo do nienawiści? Ten dylemat jest sednem książki Doroty Ponińskiej Rita z Cascii. Historia kobiety, dla której nie ma rzeczy niemożliwych. Autorka nie pisze klasycznego żywotu świętej. Z faktów, tradycji i literackiej wyobraźni buduje powieść, w której Rita najpierw jest córką, żoną, matką i wdową, a dopiero potem świętą.

Ta dotknięta przez los kobieta, aby wejść do klasztoru augustianek, musi doprowadzić do pojednania zwaśnionych rodów. Staje więc wobec ludzi przyzwyczajonych do wendetty i próbuje ich przekonać, że honor nie musi prowadzić do rozlewu krwi. Sama ma powód większy niż większość z nich, by myśleć inaczej – przebaczyła zabójcom własnego męża.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Pełna treść tego i pozostałych artykułów z NIEDZIELI 38/2026 w wersji drukowanej tygodnika lub w e-wydaniu .

Oceń: +1 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Ikona (nie)znana

Wizerunek Czarnej Madonny ma tajemnicę, którą od wieków próbują rozwikłać historycy, teologowie i pielgrzymi. Wincenty Łaszewski w swojej nowej książce podejmuje kolejną próbę odczytania Jej przesłania.

Jasnogórska Ikona od sześciu wieków jest dla milionów ludzi miejscem spotkania, modlitwy i zawierzenia. Wincenty Łaszewski w książce Wszystko o ikonie, która może wszystko opowiada o historii tego niezwykłego wizerunku. Autor rozpoczyna swoją opowieść od niezwykłej sceny. Podczas Apelu Jasnogórskiego obserwuje dwoje ludzi, którzy stoją przed Cudownym Obrazem całkowicie skupieni, jakby poza światem. Nie patrzą na malowidło, ale – jak zauważa Łaszewski – spotykają Maryję. Ta scena staje się kluczem do całej książki. Nie jest to bowiem jedynie historia zabytku, lecz opowieść o tym, dlaczego pewien obraz przez wieki pozostaje dla wierzących żywym znakiem obecności.
CZYTAJ DALEJ

Kto i dlaczego z obywateli kpi?

2026-09-16 08:32

[ TEMATY ]

obywatele

kto i dlaczego

kpić

minister obrony narodowej

Materiały własne autora

Samuel Pereira

Samuel Pereira

Ta jedna wypowiedź Władysława Kosiniaka-Kamysza mówi wszystko. Minister obrony narodowej pytany w Polsat News, czy widział tajemniczy raport, o którym mówi premier – odpowiada wprost: nie. Chodzi o „słynny” dokument, jaki rzekomo Donald Tusk miał dostać od dyrektora CIA Johna Ratcliffe’a, a o którym od kilku dni mówi szef rządu. A można było inaczej.

Rozumiecie państwo? 10 września premier Tusk (kolejny raz) straszy Polaków wojną, która miałaby nam grozić już za kilka miesięcy. Opiera się na raporcie CIA, który po pięciu dniach dalej nie jest znany szefowi MON, a co temu ministrowi jakoś szczególnie nie przeszkadza. A przynajmniej nie ma ani jednego sygnału publicznego i nieoficjalnego, by tak było.
CZYTAJ DALEJ

17 września Sowieci zabrali nazaretankom szkoły i klasztory. Zgromadzenie przetrwało w ukryciu

2026-09-17 07:50

[ TEMATY ]

nazaretanki

Fot. arch Sióstr Nazaretanek

W 87. rocznicę agresji Związku Sowieckiego na Polskę warto przypomnieć losy nazaretanek z ziem zajętych przez Armię Czerwoną. Po 17 września 1939 roku siostry traciły szkoły, internaty i domy zakonne. Dwadzieścia dziewięć sióstr i kandydatek deportowano z Wilna w głąb ZSRR. Te, które pozostały, pracowały w świeckich ubraniach, chroniły kościoły i potajemnie przyjmowały nowe kandydatki. Sowieckie państwo przez kilkadziesiąt lat próbowało usunąć zgromadzenie ze Wschodu. Bezskutecznie.

Obecność nazaretanek w miastach, które po 1918 roku znalazły się we wschodnich województwach Rzeczypospolitej, rozpoczęła się jeszcze pod zaborami. Dom we Lwowie powstał w 1892 roku. Kolejne placówki otwierano w Wilnie, Grodnie, Stryju, Nowogródku i Równem. Siostry prowadziły szkoły, internaty, katechezę oraz działalność charytatywną.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję