Filmowy repertuar wakacyjny składa się głównie z lekkich pozycji rozrywkowych - obrazów sensacyjnych, przygodowych i komedii. Weszło również na ekrany kilka utworów, których
ranga wykracza poza rozrywkową rutynę. Należy do nich Equilibrium, amerykańsko-brytyjski film fantastyczny, wyróżniający się sugestywnością i oryginalnością formy, a także czystością
przesłania.
Kurt Wimmer, reżyser i scenarzysta w jednej osobie, oparł swoją wizję przyszłości na głośnych i klasycznych dziełach literatury i kina fantastycznego. Autorzy
znanych książek (Nowy wspaniały świat Aldousa Huxley’a, Rok 1984 George Orwella czy Fahrenheit 151 Raya Bradbury’ego) kreślili wizję świata przyszłości, jakże odległego od poczciwych utopii
ludzkiego szczęścia. Jest to obraz przerażającego systemu totalitarnego, gdzie człowiek stanowi mechaniczny trybik we wszechmocnym państwie. Niszczy się tam wszelkie przejawy wolności, tradycji,
bogactwa niezależnej kultury oraz uczuć. Wszystkim kieruje wszechmocne państwo, będące mieszanką systemów dyktatorskich i totalitarnych głównie komunistycznego i hitlerowskiego.
Niezależnie od powyższych inspiracji (mających rodowód europejski) autor Equilibrium nawiązuje do znanych pozycji amerykańskiego kina fantastycznego, jak osławiony Matriks. Akcja rozgrywa się w umownym
państwie Libria w bliżej nieokreślonej przyszłości. W doskonałym systemie totalnego zniewolenia ludzie muszą zażywać lek, który pozbawia ich wszelkich uczuć. Każdy przejaw wolnej
myśli, kultury i sztuki jest bezlitośnie tępiony. Zakazane książki i dzieła sztuki są niszczone.
Bohater filmu John, wysoki urzędnik policji, pewnego dnia zasmakował wolności i zaczął się buntować. Historia jego walki z dyktaturą jest treścią tego efektownego utworu. Uwagę
zwracają znakomite zdjęcia i scenografia, budująca klimat upiornego państwa totalitarnego. Architektura filmowanych budynków przypomina wzory znane z okresu hitlerowskiego (zdjęcia
realizowano w Berlinie) i komunistycznego. Odnajdujemy tu nawet podobieństwa do warszawskiego Pałacu Kultury i Nauki...
Wymowa tego oryginalnego filmu sprowadza się więc do potępienia systemów politycznych, które zniewalają człowieka pod hasłami różnych ideologii.
W pobliżu tureckiego Izmiru w piątek przewożący turystów z Polski autokar zderzył się z innym pojazdem. Dwóch jadących nim obywateli Turcji zginęło - poinformował miejscowy dziennik „Hurriyet”. Pasażerowie polskiego autokaru odnieśli lekkie obrażenia - przekazał w sobotę PAP Maciej Wewiór, rzecznik MSZ.
Do wypadku doszło na drodze Aydin–Izmir, w gminie Germencik. Autokar wycieczkowy, wiozący turystów z lotniska w Izmirze, jechał w kierunku Aydin, gdy kierowca tureckiego minibusa stracił panowanie nad autem i uderzył w autokar.
Przy pierwszym „Zdrowaś Maryjo” jeszcze wiemy, po co się modlimy. Przy drugim przypominamy sobie, że mieliśmy odpisać na wiadomość. Przy trzecim myślimy o jutrze. Przy czwartym wraca rozmowa sprzed kilku dni. Przy piątym zastanawiamy się, czy o czymś ważnym nie zapomnieliśmy. I nagle orientujemy się, że właśnie skończyliśmy dziesiątkę. Chyba wielu z nas zna ten moment.
Bierzemy różaniec do ręki. Siadamy albo wychodzimy na spacer. Chcemy się pomodlić. Naprawdę chcemy. Przez chwilę jesteśmy skupieni, a potem myśli zaczynają biec w zupełnie inną stronę. Praca, zakupy, wiadomość, na którą wciąż nie odpisaliśmy. Ktoś, kto nas zranił. Ktoś, za kim tęsknimy. Sprawa, którą odkładamy od kilku tygodni. Coś, co wydarzyło się dzisiaj. Coś, co może wydarzyć się jutro. Czasem można odnieść wrażenie, że właśnie podczas różańca przypominamy sobie o wszystkim. I wtedy pojawia się myśl: „Przecież ja się w ogóle nie modlę”. Ale może nie do końca tak jest.
Kard. Konrad Krajewski przewodniczył Eucharystii w Sanktuarium Matki Bożej Łaskiej
Sanktuarium Matki Bożej Łaskiej wypełniło się wiernymi z całej archidiecezji łódzkiej. Na Archidiecezjalną Pielgrzymkę Kół Żywego Różańca przybyło tak wielu pielgrzymów, że nie wszyscy zmieścili się w świątyni. Tegoroczne spotkanie miało szczególny charakter – odbywało się w 200. rocznicę powstania Żywego Różańca, założonego w 1826 roku przez bł. Paulinę Jaricot.
W pielgrzymce uczestniczyli przedstawiciele parafialnych Róż Różańcowych, Męskich Bractw Różańcowych, Podwórkowych Kółek Różańcowych oraz wspólnot Różańca Rodziców za Dzieci. Wspólna modlitwa w Sanktuarium Matki Bożej Łaskiej była okazją do dziękczynienia za dwa wieki obecności Żywego Różańca w Kościele oraz refleksji nad znaczeniem tej modlitwy we współczesnym świecie.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.