Irlandia należy do państw najboleśniej dotkniętych światowym kryzysem ekonomicznym. Kraj wpadł w recesję, a rząd już dwukrotnie podwyższał podatki, żeby łatać dziurę budżetową. Ludzie wracają do Kościoła, szukając nadziei. W Wielkanoc irlandzkie świątynie przeżywały dawno niewidziane na Zielonej Wyspie oblężenie.
„The Irish Catholic” przeprowadził w związku z tym telefoniczną sondę. Dziennikarze katolickiego tygodnika dzwonili w różne części kraju z zapytaniem o frekwencję na świątecznych nabożeństwach. Rozmówcy, zarówno duchowni, jak i świeccy, mówili o wielkim wzroście liczby uczestników nabożeństw.
Proboszcz jednej z dublińskich parafii zwierzał się, że liczba wiernych tak go zaskoczyła, że o mały włos brakłoby Eucharystii dla wszystkich chętnych przyjąć Ciało Chrystusa. Duchowny z Galway potwierdzał również o wiele większe niż zwykle zainteresowanie nabożeństwami: - Jak jestem tu pięć lat, nie widziałem takich tłumów w Wielkanoc. Część ludzi w ogóle nie weszła do kościoła, nie mówiąc już o tym, że nie było gdzie zaparkować samochodów.
Podobna sytuacja była we wszystkich irlandzkich miastach, do których dodzwonili się przedstawiciele „The Irish Catholic”.
Zdaniem niemal wszystkich rozmówców, zmiana postaw wśród Irlandczyków ma bezpośredni związek z recesją. - Ludzie, którzy na własnej skórze odczuli ulotność dóbr materialnych, szukają czegoś głębszego - tłumaczyli.
Papież Leon XIV przestrzegł przed powierzaniem algorytmom i sztucznej inteligencji decyzji, które należą wyłącznie do ludzkiego sumienia. Jak mówił podczas audiencji generalnej w środę w Watykanie, relacje między ludźmi stają się coraz mniej osobiste.
W katechezie w czasie spotkania z tysiącami wiernych na Placu Świętego Piotra papież przypomniał, że konstytucja Soboru Watykańskiego II „Gaudium et spes” ukazuje ludzkość jako wspólnotę osób, opartą na godności człowieka, braterstwie i miłości bliźniego.
Od lewej: ks. Marcin Mazur, ks. Krzysztof Pełech i ks. Daniel Kapłon przed świdnicką katedrą podczas rekolekcji Kapłańskiego Klubu Motocyklowego God’s Guards Sacerdos Group.
Przyjechali z różnych stron Polski, ubrani w charakterystyczne klubowe kamizelki. 72 księży należących do Kapłańskiego Klubu Motocyklowego God’s Guards Sacerdos Group przeżywa w diecezji świdnickiej rekolekcje połączone z poznawaniem jej sanktuariów i najpiękniejszych zakątków.
Ogólnopolskie spotkanie rozpoczęło się w poniedziałek 14 września i potrwa do czwartku. Za jego przygotowanie odpowiada Chapter Świdnica. Rekolekcje głosi ks. kan. Wojciech Drab, proboszcz parafii Św. Barbary w Wałbrzychu, diecezjalny egzorcysta, a jednocześnie pasjonat jazdy na motocyklu.
Dlaczego Kościół uznaje spirytyzm i wywoływanie duchów za tak niebezpieczne, nawet jeśli udział w seansie jest motywowany jedynie ciekawością?
Ludzka dusza jest jak dom, który nigdy nie pozostaje pusty. Jeśli nie zamieszkuje go Bóg, natychmiast wprowadzają się tam inni, mroczni lokatorzy. Spirytyzm i wywoływanie duchów – nawet motywowane jedynie dziecięcą ciekawością – są w rzeczywistości otwieraniem drzwi, przez które do wnętrza człowieka wślizguje się duch zamieszania.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.